wielkanocne, wiosenne kadry

Wielkanoc więc w domu trochę zmian, dekoracji zmienionych. Również dzieci stworzyły swoje własne- dziewczynka jajko ozdobione cekinkami, chłopiec dwa króliki ze skarpet, ryżu:-)

Oprócz tego zajączki, jajka, bukszpan, kwiaty, żółto, kolorowo. Okna umyte, słońce za oknem, od razu czuć wiosnę i jakoś tak więcej energii mamy.

Niestety dziewczynka dziś coś kiepsko się czuję, chyba wczoraj za wcześnie w cieńkich spodenkach biegała na dworze. Mam nadzieję że się nie rozłoży całkiem

Ogólnie odpoczywamy, lenimy się..Fajne są takie wolne dni, że nie trzeba się nigdzie śpieszyć.

Na zdjęciach tylko dziewczynka pozuje chłopiec akurat umiejętnie unikał aparatu 🙂

IMG_20160314_152234_do postu_small

IMG_20160326_125759_small

IMG_8677_do postu_small

IMG_20160314_152300_do postu_smallIMG_8665_do postu_smallIMG_8667_do postu_smallIMG_8670_do postu_smallIMG_8675_do postu_smallIMG_8661_do postu_small

IMG_20160326_125916_do postu_smallIMG_8652_do postu_smallIMG_8653_do postu_small

IMG_8657_do postu_smallIMG_8655_do postu_smallIMG_8658_do postu_smallIMG_8662_do postu_smallIMG_8637_do postu_smallIMG_20160315_112051_do postu_smallIMG_20160317_175956_do postu_smallIMG_8663_do postu_small

IMG_8680_do postu_small

A te piękne wiosenne zdjęcia kwiatków robiła moja Tosia u dziadków na ogrodzie. Talent ma zdecydowanie 🙂

Dla Was życzymy spokojnych,  radosnych,  rodzinnych, kolorowych, słonecznych, pełnych uśmiechu i odpoczynku świąt ❤

IMG_20160326_135413_do postu_small

IMG_20160326_135224_do postu_smallIMG_20160326_134435_do postu_smallIMG_20160326_134306_do postu_smallIMG_20160326_134236_do postu_smallIMG_20160326_133901_do postu_smallIMG_20160326_134158_do postu_smallIMG_20160326_130435_do postu_smallIMG_20160326_125848_do postu_small

Prezenty moich dzieci

O prezentach myślałam już dawno i część z nich była zakupiona w październiku, listopadzie i tylko czekały na zapakowanie w wieczór przed wigilią.

Miało być kreatywnie, dużo gier, więc zlądowały do nas gry których do tej pory nie mieliśmy, lub mieliśmy w innym wydaniu. Większość dni świątecznych upłynęła nam poza spacerami na grach wspólnie z ciocią, tatą, mamą.

Część prezentów czekała w worku na balkonie u nas w domu, część rozdana pod choinką u dziadków gdzie byliśmy na Wigilii, część przyleciała pocztą między innymi od cioci.

Wśród tych gier znalazło się Dobble , Farmer, Twist, podróżna wersja warcab i Piotrusia (francuskiej Mistigri), zestaw do robienia krainy dinozaurów, gra House

kolejny tom Czerwonego krzesła, książeczki do ćwiczenia literek z serii Bazgroszytów, książkę Kevin sam w domu. Czerwone krzesło zaczeliśmy czytać wieczorami to głównie Kubę teraz interesuje, z dziewczynką czytamy Małego księcia. A Kevin sam w domu spodobał się  dzieciom ponieważ widzieli trochę film i stworzyli własny plan bitwy. 🙂

Wśród prezentów jeszcze gra z serii Mankala – Oware (uważana za nastarszą grę świata- wykonana w całości z afrykańskiego drewna osese z tradycyjnymi nasionami roślin Cæsalpinia bonduc) , 

mebelki do samodzielnego składania, krosno mini do twórczego wyplatania, bombki do samodzielnego malowania, puzzle z Gwiezdnych wojen i kalendarze ścienne dla chłopca i dziewczynki.

I jeszcze bilety do kina na Dobrego Dinozaura (dziś jedziemy i zobaczymy bo recenzje są różne)

Większość prezentów kupiona w czytam.pl, Fabryka wafelków, Mankala , Limango

 

20151227_192654_do postu_small

20151225_193234_do postu_small20151229_084941_do postu_smallIMG_8228_do postu_small20151229_082519_do postu_smallIMG_8309_do postu_small

IMG_8232_smallIMG_8230_do postu_small

 

20151229_082040_do postu_small20151229_082243_do postu_smallIMG_8281_do postu_smallIMG_8288_small20151229_082815_smallIMG_8216_do postu_smallIMG_8212_do postu_smallIMG_8296_do postu_smallIMG_8220_do postu_smallIMG_8244_do postu_small20151229_080751_do postu_small20151229_080639_do postu_small

20151229_081915_do postu_small20151229_080636_do postu_small

IMG_8267_do postu_smallIMG_8244_do postu_smallIMG_8261_do postu_small

IMG_8254_do postu_small

IMG_8250_do postu_smallIMG_8246_do postu_small20151229_082724_do postu_small20151229_082738_do postu_small

 

20151224_170212_do postu_small

20151226_100716_do postu_small

20151225_131400_do postu_small

20151226_120111_do postu_small

20151225_131455_small

Święta święta i po świętach, jak zwykle minęły szybko, ale fajnie że jeszcze mamy wolne, ja do pracy idę dopiero po 3 królach, chłopiec do szkoły też i dziewczynka do przedszkola. Więc gramy, na śniadanie jaglankę robimy (Tosia zjadła z chęcią, Kuba nawet nie chciał spróbować, zastanawiam się jak go przekonać bo naprawdę pyszna jest).

Mam nadzieję, że odpoczeliście w święta, choć trochę, poleniuchowaliście, spędziliście czas z bliskimi i pełni sił wkraczacie w ostatnie dni tego roku, już niedługo kolejny rok przed nami.

IMG_8313_smallIMG_8318_do postu_small

Świątecznie

Nasz grudzień wyjątkowo jest strasznie pracowity, jakoś w zeszłych latach więcej było czasu na przygotowania, różne prace z dziećmi.  A teraz dużo pracy, w biegu..

Ale znaleźliśmy trochę czasu żeby było u nas świątecznie, ciepło.

Dzieci robiły łańcuch na choinkę, na warsztatach bombki i aniołki filcowe, piekliśmy ciasteczka, pierniki ciągle czekają na pieczenie ciasto dochodzi w lodówce i jutro będziemy piec.

Od 10 grudnia udało się nam wystartować z kalendarzem adwentowym, robiliśmy kartki świąteczne które poleciały do przyjaciół i rodziny.

W ramach prezentów dużo oczywiście szyłam głównie malowanych toreb, ale nie było czasu wysłać i zrobić czegoś głównie dla przyjaciół w nowym roku chcę nadrobić..

A dzieci pomagały dekorować własne pokoje, jeszcze dziś będziemy kończyć, po pracy chce jechać jeszcze na rynek kupić gałęzie, w leroy jakiś duży słoik i zrobić sobie dekorację w sypialni.

Poniżej zbiorczo różne zdjęcia z naszych prac, nie wszystko obfotowane, część już była w innych postach.

Grudzień w ramach Dziecka na warsztat był pod hasłem Tradycje więc takie nasze różne tradycyjne prace świąteczne zebrane:-)

Tradycyjnie były też Jasełka, wczoraj w szkole chłopca, wyszło pięknie.

Był też kiermasz świąteczny w szkole mojego chłopca krótki filmik poniżej, nakręcony prze jednego tatę.

Filmik z kiermaszu

IMG_8207_do postu_small

IMG_8180_do postu_small

 

IMG_8191_do postu_smallIMG_8176_do postu_small

IMG_8182_do postu_small

IMG_8177_small

12118853_968976289828675_7478300125305538052_n_do postu_small

20151027_182248_do postu_small

20151210_151535_small

20151210_151410_do postu_small

20151218_182534_small20151218_171337_do postu_small20151218_172924_small20151208_182220_do postu_small

20151222_082408_small new20151222_082526_small new20151222_082516_small new20151222_082508_small new20151222_082355_small20151222_082313_small20151222_082341_small

20151222_082257_do postu_small20151215_092705_small20151215_092748_small20151215_092716_small

12311325_528287607349399_7921734739506397177_n

20151223_185836_SMALL

20151223_185845_SMALL20151224_131510_SMALL

Zobaczcie do innych mam u nich na pewno mnóstwo kretywnych prac, czasami patrzę i zazdroszczę, no ale niestety całkiem inaczej z czasem jak się siedzi w domu, a inaczej gdy trzeba do pracy chodzić.





Wokół Dzieci Słowo Mamy Ed Montessori Karolowa Mama Kre Team Kreatywnym Okiem Matkopolkowo Bez nudy 360 przygód Bawimy my się trzy Biesy dwa Duśkowy Świat Dzika jabłoń Elena po polsku Co robi Robcio Jej cały świat Cały świat Karli Tymoszko Igranie z Tosią Kawa z cukrem Laurowy świat Kreatywnie w domu LIttle bit life Gugusiowo Ciekawe dzieci Świat Tomskiego Ohana On Ona i dzieciaki Mama w biegu Zakręcony Belfer Świnki 3 Uszywki Zuzinkowej mamy Mama na pełen etat Mama Trójki Dzwoneczkowy raj mamy Ogarniam wszechświat Kreatywna mama Mama Aga Mamuśka24 Pomieszane z poplątanym Nasze rodzinne podróże Nasza szkoła domowa Panna Swawolna Odkrywcy wiedzy Z motylem na dłoni Nasz przygoda diy Zabawy z Archimedesem Schwytane chwile Pomysłowe smyki My home and heart Gagatki 3 Dziecko na warsztat

I tyle u nas. Już jutro Wigilia, a jak na złość jeszcze mam dziś zajęcia i jestem na uczelni. I na wykład przyszła mi jedna osoba! Uff nie mogła iść na jakiś shopping? Serca nie mają.

A poniżej śliczny skrzat od My Mimi ❤

Życzymy Wam wspaniałych świąt!

20151218_085439_do postu_small

 

 

Zdrowa

Były dni gdy żałowałam, że zaczęłam terapię, że sił brak, że te okropne zastrzyki trzeba robić, że niedobrze mi, że włosy wypadają, że skóra sucha jak papier i że nerwus ze mnie straszny..Ale 52 zastrzyki minęły i teraz powoli wszystko wraca do normy, może poza lokami bo włosy nagle się wyprostowały, aż trudno uwierzyć że coś takiego leki mogą zrobić, ale przynajmniej mam włosy 😉

Dziś odebrane wyniki ze szpitala, wynik negatywny. Czyli jestem zdrowa!

Więc warto było, jestem przeszczęśliwa że ten etap już za mną.

Teraz już tylko będzie lepiej a i bardziej będę doceniać to co mam.

Dziękuję całej rodzinie , przyjaciołom za wsparcie, za pomoc, za trzymanie kciuków.

A na zdjęciach poniżej nasza choinka w tym roku głównie obsadzona przez cotton balls i krasnale i myszki.

20151215_092733_small

20151215_092748_small

20151215_092659_small

20151215_092722_small

20151215_092728_small

Kartki świąteczne i spóźniony kalendarz adwentowy

Moje dzieci uwielbiają kreatywne zajęcia, pewnie mają to po mnie 🙂 Bo ja też i zawsze tak było w podstawówce malowałam prace nie tylko dla siebie ale i siostry i koleżanek.

Od paru lat robimy kartki z życzeniami, jakiś czas temu robiłam też sama, już moja rodzina mnie z tego znała, że często dostawali kartkę  z życzeniami robioną własnoręcznie. Nie były to kartki jak ze scrapbookingu ale zawsze było włożone w nie serce..

W tym roku zrobiliśmy kartki wspólnie z dziećmi, rysowały, malowały, wyklejały. I powstały jedyne w swoim rodzaju wyjątkowe kartki które polecą w różne miejsca Polski, świata i na których napiszemy nasze życzenia.

IMG_8180_do postu_small

IMG_8178_do postu_small

IMG_8184_do postu_small

IMG_8182_do postu_small

IMG_8173_do postu_small

IMG_8187_do postu_small

IMG_8190_do postu_small

IMG_8170_do postu_small

IMG_8169_do postu_small

IMG_8179_do postu_small

IMG_8189-do postu_small

Od dwóch lat mieliśmy kalendarz adwentowy dla dzieci w domu taki z różnymi drobiazgami, zadaniami do zrobienia. W tym roku marzyło mi się uszycie filcowej choinki z kieszonkami, filc kupiłam, ale czasu nie było i w końcu jakoś tak się stało, że kalendarz w ogóle nie powstał, bo jeszcze dzieci fochy miały i niegrzeczne były czasami wię motywacja mi spadła

Ale dzieci mnie ubłagały i od 10 grudnia z opóźnieniem ruszył u nas kalendarz adwentowy.

Stwierdziłam, że kalendarz to jednak będzie fajna rzecz żeby je zmobilizować do różnych rzeczy dzięki zadaniom w środku  kreatywnych typu:

robimy łańcuch na choinkę, robimy bałwanki, łódki  orzechów

pieczemy pierniczki, ozdabiamy pierniczki

ozdabiamy okna w domu świątecznie,

i innym jak adoptujemy zwierzaka on line, jedziemy do schroniska, mamy karmik dla ptaków i jedziemy po ziarenka, wybieramy zabawki dla dzieci z domu dziecka itp itd.

No i wczoraj zapakowałam, zrobiłam pieczątkowe literki i powstał kalendarz 🙂 Dzieci zachwycone, czy zasłużyły może nie do końca, ale naprawdę się starają i uśmiech na ich twarzy bezcenny.

IMG_8208_do postu_small

IMG_8211_do postu_small

IMG_8210_do postu_small

IMG_8198_do postu_small

IMG_8200-do postu_small

IMG_8202_do postu_small

IMG_8199_do postu_small

IMG_8204_do postu_small

IMG_8209_do postu_small

IMG_8201-do postu_small

A u Was jak kalendarz jest? Na wielu blogach widziałam, że tak i to przecudne!

Z innych spraw powoli wprowadzamy do domu nastrój świąteczny i przez przypadek mamy już choinkę. Bo kupowałam choinkę do chłopca do szkoły, wychowawca powiedział mi że może być nieduża, po czym odbierając Kubę ze szkoły , dowiedziałam się , że jak to mama co ty zrobiłaś, choinka jest za mała , wszyscy to mówili, I  buuuu łzy w oczach.

Więc co miałam zrobić , pojechaliśmy kupić kolejną znacznie większą a mniejsza trafiła do nas do domu, ale powiem Wam że super już tak, mamy na niej cotton balls, ozdoby różne małe , łańcuch dzieci dziś robiły, czuję już zapach świąt..mhmm uwielbiam. Póki co jedynie ciągle dużo pracy i krótko mówiąc zapieprz. Prawie codziennie zajęcia, czasami tak jak w najbliższą sobotę od rana do wieczora, ale byle do 23 grudnia potem 2 tygodnie wolne .:-)

Uściski dla Was jeśli jeszcze wpadacie tutaj czasami!

Ostatnio dostałam super maila w ramach slow maili..Wdzięcznik, każdego tygodnia piszmy o drobiazgach które nas cieszą, za które jesteśmy wdzięczni i nie myśly negatywnie o tym co się dzieje, nie narzekajmy zbyt wiele.

unnamed

 

 

Dynia w roli głównej i wielka prośba do Was!

Już chyba nikt mnie tutaj nie czyta, przynajmniej liczba komentarzy o tym świadczy.

Ale dla tych którzy może zaglądają dziś pyszne ciasto dyniowe z orzechami.

Przepis dostałam od koleżanki

składniki (na formę 23×23 cm)
– 700-800 g obranej dyni
– 160 g cukru ( ja dałam brązowy, może być też biały)
– 2 czubate łyżki miodu
– 100 ml kwaśnej śmietany lub jogurtu (ja dałam jogurt)
–  4 jajka
– 180 g mąki kukurydzianej (lub pszennej jeśli wolicie)
– 2 łyżki esencji waniliowej (domowej na spirytusie lub środek laski wanilii)
– 2 pomarańcze
– 60 g masła
– 3-4 łyżki posiekanych orzechów włoskich
– ew. dwie łyżki posiekanych migdałów bez skórki
Dynię pokroić w kostkę, przełożyć do garnka, zetrzeć skórkę z jednej pomarańczy, dodać wyciśnięty z niej sok. Dusić po d przykryciem do miękkości, zdjąć pokrywkę i odparować, następnie lekko przestudzić. Do ciepłej dodać masło i wanilię, zmiksować blenderem na mus. Jajka ubić na pienistą masę. Wcisnąć do musu sok z drugiej pomarańczy. Miksując, dodawać też kolejno cukier, miód, śmietanę, ubite jajka i mąkę. Piekarnik ustawić na 180 st. Formę wyłożyć folią aluminiową. Włożyć ciasto do nagrzanego pieca na ok. 40 50 minut. Gdyby zbyt mocno się rumieniło – przykryć folią aluminiową. Po przestudzeniu w uchylonym piekarniku wstawić ciasto na kilka godzin do lodówki. Można posypać cukrem pudrem, albo udekorować kropką gorzkiej czekolady.
Ciasto nie wyrasta bardzo, tak jak te tradycyjne z mąką, ma zwartą, podobną do sernika strukturę i mniej więcej zostaje takiej wysokości jak po nalaniu do formy, tak ma być:)
IMG_7972_small IMG_7973_small IMG_7974_small 20151108_091333_do postu_small
A co poza tym..Jak jest pogoda jest spacer, rower, choć ostatnio mnie leń jakiś ogarnął i nic mi się nie chce.
Wiele więcej rzeczy chciałabym zrobić, a nie robię, wiele zaległości też czeka. A ostatnio to nawet zamiast imię Wojtek uszyłam Michał i wysłałam..masakra. Mam nadzieję że to chwilowe i wszystko wróci do normy łącznie z energią i zapałem.
I nadrobię wszystkie zaległości w pracy/ w domu/ w szyciu itp itd..bo aż sama na siebie jestem zła że tyle się tego uzbierało…wrrrr
Póki co uszyłam niedawno poduchę i tunikę dla siebie zieloną. Ale nawet nie będe Wam wymieniać ile mam jeszcze innych zaległości.
20151106_091658_do postu_small 20151106_091652_do postu_small 20151106_113135_do postu_small 20151106_130712_do postu_small 20151106_122152_do postu_small 20151108_102132_do postu_small 20151108_152937_do postu_small
Pamiętacie zeszły rok i zbiórkę darów od Was na kiermasz organizowany w szkole chłopca?
 W tym roku mam podobną wielką prośbę. 5 grudnia znów będzie kiermasz świąteczny w szkole mojego chłopca, na którym będzie sprzedawane różne rękodzieło. Zbiórka pieniędzy idzie na super cel wybudowanie dzieciom placu zabaw bo póki co mają go w stanie opłakanym. Dlatego gdybyście mogli pomóc, coś uszyć i wysłać mi do końca listopada byłabym bardzo bardzo wdzięczna ! Jakby co piszcie w komentarzach i do mnie na maila.
Mam nadzieję że podobnie jak w zeszłym roku pomożecie !
Uściski !!!!

Świątecznie domowo

Pomimo tego że ostatnio mało czasu na wiele spraw

Ciągle w biegu i przez to sił brak. To jednak dom trochę udekorowany. Bo lubię takie akcenty świąteczne, od razu przytulniej, bardziej domowo się robi

Powyciągane z kartonów pod szafą jajka różnorakie, zające. Do słoików powkładany bukszpan od teściowej, i duży bukiet bazi na stole.

W każdym pokoju jakiś drobny akcent. U dziewczynki, chłopca, w salonie, w kuchni. W planach było więcej kreatywnych ozdób, niestety czasu nie było.

Ale upiekliśmy z dziećmi babkę, którą dziś wraz z innymi smakołykami zawieźliśmy do znajomej starszej pani, o której przed świętami staramy się zawsze pamiętać. Jutro pieczemy kolejną babkę dla nas.

A tym razem wykorzystaliśmy przepis z książki z Lidla, która jest wspaniała, pięknie wydana, zdjęcia urzekają i ma też mnóstwo fajnych przepisów.

Jutro też jeszcze jajka dekorujemy, ze święconką idziemy, majonez będę kręcić.

Poniżej na zdjęciach trochę z naszego domu, dekoracyjnie.

IMG_5589_do postu_small

IMG_5592_do postu_small

IMG_5593_do postu_small

IMG_5596_do postu_small

IMG_5725_do postu_small

IMG_5615_do postu_small

IMG_5605_do postu_smallIMG_5626_do postu_small

IMG_5603IMG_5733_do postu_small

IMG_5711_do postu_small

IMG_5708_do postu_small

IMG_5696_do postu_smallIMG_5699_do postu_smallIMG_5717_do postu_small

IMG_5638_do postu_small

IMG_5639_do postu_small

IMG_5688_do postu_small

IMG_5721_do postu_small

IMG_5731_do postu_small

IMG_5728_do postu_small

IMG_5636_do postu_small

IMG_5630_do postu_small

IMG_5618_do postu_small

IMG_5631_do postu_small

IMG_5633_do postu_small

IMG_5634_do postu_small

IMG_5606_krolik_small IMG_5608_small

Życzymy Wam Kochani spokojnych, rodzinnych świąt. ❤

Ja najbardziej się cieszę, że budzik rano nie będzie dzwonił i że w domu więcej czasu spędzimy.

Dzieci oczywiście czekają na drobiazgi od zajączka. Chociaż u nas na zajączka to raczej drobne prezenciki, nie tak jak na święta Bożego Narodzenia gdy tych prezentów raczej więcej.

U nas święta będą domowe. Mam nadzieję, że dziewczynka się nie rozłoży bo dziś coś mówiła że ją uszko boli. Poza tym dziadka też grypa złapała. Pewnie przez te jesienno zimowe pogody wkoło…Moje dzieci już piosenki układają o wiośnie i czekają na nią z utęsknieniem.

Świątecznie kreatywnie z dziećmi_Ameryka Południowa

Kolejna edycja warsztatów Dziecko na warsztat to zwyczaje i tradycje w Ameryce Południowej.

U nas powstały szopki, krówki własnej roboty, ozdoby choinkowe itp..

Mówiliśmy o tym gdzie jest Ameryka Południowa, a o krajach Brazylia, Peru, Meksyk, Kolumbia.

W Boliwii 24 grudnia ludzie święcą własnoręcznie wykonane figurki a wieczorem zaczyna się radosna i całonocna zabawa.

W Kolumbii od 8 grudnia przyozdabia się krzewy, jako znak, zbliżającego się Bożego Narodzenia. Nie ma wieczerzy wigilijnej, a po ostatniej Mszy Św. zaczynają się radosne zabawy.

W Meksyku Święta trwają aż do 2 stycznia i obchodzi się je w wyjątkowo religijnej atmosferze. Ludzie na pamiątkę postojów Maryi i Józefa w drodze do Betlejem składają sobie wizyty. Wigilia zaczyna się o północy a podaje się np. zupę rybną z knedlami z mięsa, pieczonego indyka, pieczoną rybę z ziemniakami i śmietaną. Po wieczerzy rozpoczyna się zabawa. Dzieci rozbijają kijami wiszący u sufitu dzban ze słodyczami tzw. piniatę, aby zebrać, jak najwięcej łakoci.

W Brazylii kilka dni przed Świętami ulicami położonymi wzdłuż słynnej plaży Copacabana przechodzi wielotysięczny pochód, w którym idą wspólnie Katolicy i Muzułmanie.

W Peru bez szopki nie ma świąt. Przygotowuje się ją na kilka dni przed Bożym Narodzeniem, ale figurki do niej zbiera się już dużo wcześniej. W zależności od zamożności rodziny mogą to być miniaturowe konstrukcje aż po takie w skali 1:1, zajmujące w domu sporo przestrzeni. Szopki przyozdabia się kolorowymi światełkami, watą i sianem; centralne miejsce zajmuje żłobek z Jezusem oraz figurkami Maryi i Józefa Świętego, wokół rozstawione są zwierzęta. Porządne figurki są porcelanowe, ubrane w stroje jak w Europie. Czasami pojawiają się wpływy hiszpańskie i figura Józefa otrzymuje sombrero a postać kobieca suknię z epoki kolonializmu. Częstsze jest jednak nawiązanie do tradycji regionalnej: na wzór strojów Indian Keczua dominują obszerne kolorowe, pasiaste spódnice, meloniki lub czapki uszanki, białe koszule i poncza.

Wspólnie z dziećmi zrobiliśmy szopki w dwóch wersjach jedna z rolek po papierze, papierów, krepy. Druga z patyczków jak od lodów bambino.

Bardzo fajnie wyszły i zdobią nam dom. Dodatkowo dzieci podszkoliły się że jest Jezus, Maryja , Józef, żłobek, gwiazda betlejemska.:-)

IMG_4787 do postu_small

IMG_4747_do postu_small

IMG_4748 do postu small

IMG_4750 do postu small

IMG_4754 do postu small

IMG_4762 do postu_small

IMG_4767 do postu_small

IMG_4765 do postu new_small

IMG_4763 do postu_small

IMG_4770 do postu_small

W Ameryce Południowej Boże Narodzenie jest tak samo ważne jak w Polsce.

Tradycją jest to, ze na najważniejszym placu Bogoty co roku staje piękniejsza i większa choinka. (Bogota to stolica Kolumbii).

Skoro choinka jest ważna to i jej dekoracje.

Wspólnie z dziećmi stworzyliśmy własne z papieru.

Mieliśmy też cudną książkę z mnóstwem pomysłów jakie dekoracje można stworzyć samemu.

Dziecko na warsztat_Ameryka Pd_grudzien 2014 small IMG_4412 do postu small IMG_4428 do postu small IMG_4433 do postu Small IMG_4468 do postu_small IMG_4477 do postu_small IMG_4772 do postu_small IMG_4774 do postu_small

Skoro prace z papierem to koniecznie musiały powstać kartki świąteczne z życzeniami dla babci, dziadka, cioci..

IMG_4440 do postu small

IMG_4438 do postu small

IMG_4446 do postu small

IMG_4447 do postu small

IMG_4449 do postu small

IMG_4456 do postu small

IMG_4488 do postu_small

IMG_4485 do postu small

Mieliśmy jeszcze jedną książeczkę o świętach Bożego Narodzenia na świecie w różnych krajach. Opisany był Meksyk. Bardzo spodobał nam się pomysł Piniaty. Co prawda nie zrobiliśmy typowej u nas powstała nasza wersja uproszczona rożek z papieru wypełniony cukierkami

Dziecko na warsztat_Ameryka Pd_grudzien 20141_small

IMG_4789 do postu_small

IMG_4798 do postu_small

IMG_4791_small

To tyle z naszych twórczych działań:-) Powstały jeszcze krówki własnej roboty ale zdjęcia ich brak. Powiem że są pyszne i ciągnące. Mniam!

Zapraszamy Was również do innych mam.