Zimowe kadry z Norwegii


Byliśmy tydzień w Norwegii, było pięknie zimowo, co prawda teraz też w niektórych regionach Polski zima pełną parą, ale w Norwegii nie tylko, że zima to jeszcze wspaniałe widoki, powietrze bez smogu i cudne słońce  (może nie ciągle, bo dnie dość krótkie i słońce wschodzi po 8 , jasno robi się około 9, z zachodzi już po 15).

Były sanki, wycieczka do Oslo, dwa razy, raz wspólnie z dziewczynką trochę w sprawach służbowych i przyjacielskich spotkałam się z koleżanką którą poznałam w 2013 roku w Portugalii w Porto, która jest Brazylijką i wyszła za Norwega (ach ta miłość…), a teraz mamy razem współpracować w ramach badań naukowych z zakresu logistyki :-), drugi raz wycieczka do Oslo rodzinna i spacer brzegiem morza pięknym Aker Brygge, która bardzo się zmieniło powstało nowe muzeum sztuki, piękne domy, uliczki malownicze, ławeczki, kwietniki itp itd..

Odpoczęłam, wyspałam się, budzik nie dzwonił, wstawałam o 9 (o boże jaka rozpusta) , naoglądałam mnóstwo fajnych filmów na HBO GO- między innymi serial Ślepnąc od świateł (ekstra !!) i kolejny serial Opowieści podręcznej. Obydwa mega mi się podobały 🙂  Jeśli nie widzieliście polecam, Warto obejrzeć !!!! 🙂

Naładowałam pozytywnie akumulatory, spędziłam miło czas z mężem z którym w domu różnie się układa a na wyjeździe była istna sielanka <3. trochę pobiegałam po norweskich ścieżkach, spędziłam czas z siostrą bliźniaczką, z którą rzadko się widzimy no bo ona w Norwegii , ja tutaj  w Polsce (chociaż na pewno w erze fb i whatsupp jest łatwiej )

Poniżej nasze kadry..

Tosia sylwestrowe okulary kupione w sklepie z gadżetami w Oslo, sukienka na kiermaszu w Starym Browarze, ja tunika kwiatowa z Medicine. Na Sylwestra robiłam pomidora z mozarellą, parówki zawijane i zapiekane w cieście drożdżowym (dla mięsożernych dzieci), były też oliwki, sery różne, paluchy pieczone z solą morską i ciasto kruche z owocami i kruszonką. A szwagier piekł golonkę w  swoim BIG JOE 🙂

davdavsdrsdrsdrdavsdrdavsdrdavdavfcvebdavdavsdr

davdav

davdavsdrsdrdavsdrsdrdavdavsafe_image.php_smallimg_1454_smallimg_1459_smallimg_1460_smallimg_1465_smallimg-20181231-wa0000_smallimg-20181231-wa0008_smallimg-20190101-wa0000_small

Od nowego tygodnia dużo spraw, od wtorku muszę jechać zaopiekować się babcią  która przed świętami miała nagłe pogorszenie zdrowia i nie mówi, ma trochę swój świat… lekarze mówią, że to szybko postępujące otępienie starcze, póki co organizowana jest opieka na zmianę, docelowo za jakiś czas pewnie będzie kameralny ośrodek opieki, ech starość zdecydowanie panu Bogu nie wyszła. Przykro patrzeć gdy bliskie osoby tracą kontakt z otoczeniem i tak się zmieniają… 😦

Dlatego jeśli macie babcie , dziadków odwiedzajcie ich póki możecie z nimi porozmawiać, podzielić się tym co u Was..Czas szybko leci, lata też i nagle pewnego dnia okazuje się, że Wasza bliska osoba już nie jest taka sama….

Pamiętajcie o tym , gdy będziecie mieć kolejne wymówki, że praca, że impreza, że dzieci itp…

Uściski dla Was i mam nadzieję że pomimo tego że posty u nas rzadko to jednak ktoś z Was zagląda do nas .

 

 

 

 

Tutaj możesz dodać komentarz :-)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s