Kolejna wiosna już niedługo


Gdy byłam mało okres ten kojarzył mi się ze zdejmowaniem śniegowców i wspaniałą lekkością na nogach, że można pobiegać w półbutach. Wiosenne rzeczy były jakieś magiczne, dawały wielką dawkę pozytywnej energii, radość, a jeszcze ta zieleń budząca się wkoło nastrajała super.. Teraz co prawda wydaje mi się że to było wieki temu, ale ciągle pamiętam moje buty na rzepy w których na wiosnę biegałam koło domu, grałam w palanta i biegałam między podwórkami

Teraz za oknami jeszcze szaro buro, wirusy krążą w powietrzu, dopadły również nas i od tygodnia walczę z paskudnym kaszlem, katarem itp.

Ale chociaż w domu staramy się zamknąć odrobinę wiosny w naszych czterech ścianach, rozweselić, planujemy też zmiany na wiosnę. Wszystko jeszcze zależy jak z czasem będzie, póki co delektuję się wolniejszymi dniami, bo przerwa międzysemestralna a co za tym idzie  więcej chwil dla siebie, dla dzieci.

Rok 2017 zaczął się nie wiadomo kiedy, ta 7 z tyłu uzmysławia mi się że już za jakiś czas pewna data, która przynajmniej w metryce zmieni mnie trochę, kompletnie się nie czuję na tyle lat , ale czasami krążą po głowie dziwne myśli, że możnaby trochę zwolnić upływ czasu.

Zwłaszcza,  że upływający czas, nie tylko nam dodaje lat, ale też bliskim osobom, które jeszcze wśród nas są, ale nie wiadomo jak długo. Kiedyś miałam poczucie że wszyscy bliscy są i będą zawsze.. niestety tak nie jest.

Marzą mi się spotkania rodzinne w szerokim gronie jak za dawnych lat na imieninach babci, rozciągniety duży stół i dużo osób. teraz część rodziny już nie ma, część wyjechała, część nie chce się spotykać, dziwne to wszystko i trochę żal.

Więc taki mam plan na ten rok, żeby móc się spotkać z osobami których dawno nie widziałam, które gdzieś tam dalej mieszkają, a czasami bardzo blisko, a w tym pędzie biegu zapominamy żeby odezwać sie , zadzwonić, a przecież to tylko chwila…Może nie wszyscy będą mieli czas, ale coś wymyślę żeby im się zwalić na głowę 🙂

Poza tym chcę czerpać z każdego dnia tyle ile się da, nie zamartwiać się niepotrzebnie, być po prostu szczęśliwym…bo te kłótnie czasami, nerwy , jak się spojrzy z boku są czasami całkiem niepotrzebne.

Co jeszcze..

Uwolnić i pozwolić odkrywać świat swoim dzieciom, nauczyć je samym wybierać, żeby czuły że są samodzielne . Nauczyć im radzić sobie z niepowodzeniami. Dużo czytać, tworzyć wspólnie kreatywnie i może mieć jakiegoś zwierzaka w domu , o którym dzieci marzą, ale tata na razie jest anty, ale może uda nam się go jakoś udobruchać (na razie myślimy o kotku albo chomiku to wybory ustalone z dziećmi 🙂

Poniżej na zdjęciach łapacz snów zrobiony wspólnie z dziewczynką i trochę naszych kadr

img_20170204_114927_do-postu_smallimg_20170204_131546_do-postu_smallidzie-wiosna-_nasz-luty-2017_do-postu_smallimg_20170204_131557_do-postu-small

photogrid_1486138867676_smallimg_20170203_180304_do-postu_smallimg_20170202_175133_smallimg_20170202_175140_smallimg_20170203_124151_do-postu_small

img_20160926_141142_small

A tak w ogóle to nas jeszcze czytacie? bez Waszych komentarzy jakoś tak smutno, więc napiszcie coś czasami 🙂

Uściski i dzięki każdemu za odwiedziny :-*

 

 

5 thoughts on “Kolejna wiosna już niedługo

  1. Ja czytam zawsze,choć nie zostawiam po sobie znaku.Bardzo podoba mi się jak spędzasz czas z Dziećmi,a Twój śliczny domek cały czas mnie zachwyca.Poproszę nastepnym razem o więcej zdjęć. ☺Pozdrawiam Cię gorąco.

    Polubienie

Tutaj możesz dodać komentarz :-)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s