Mój pierwszy półmaraton


5 czerwca 2016..Murowana Goślina, temperatura w słońcu blisko 30 stopni, prawie 450 osób na starcie, godzina 10.00 zaczął się mój pierwszy w życiu półmaraton.

Forma jeszcze niedoskonała, wiem że nie będę mieć tyle sił żeby rywalizować o super czas, miejsce, ale w głowie jeden cel dobiec na metę. Dopingują mi Tosia i Kuba wraz z Piotrem, po drodze też super doping mieszkańców Murowanej Gośliny. jeśli mogę to przybijam piątki.

jestem taka zaaferowana że nawet nie widzę że robią mi zdjęcia co widać na zdjęciach poniżej, zamyślona, zmęczona 🙂 no miałam zgon to fakt, temperatura ufff mnie wykończyła

Ale bieg zorganizowany wspaniale co 3 km punkty z wodą i izotonikami, gąbki zmoczone, mnóstwo wolontariuszy, straż pożarna i kurtyny wodne, pomimo upału strasznego i ciężkich warunków dobiegania dzięki takiej organizacji biegu da się przeżyć. Jedynie czego mi zabrakło to toalety po drodze, bo od 17 km już tylko myślałam o tym że muszę iść siku.

Po drodze, czasami biegnę , czasami maszeruję gdy już brak sił. Ostatecznie czas 2 godziny i 14 minut. Może chciałam lepiej, ale i tak jestem przeszczęśliwa.!! Juupi pokonałam taki dystans, teraz już tylko będzie progress

Kolejne takie zawody i dystans we wrześniu. A teraz wracam do treningów. Trenuję wspólnie z grupą Velocity, trenerem, mam rozpisany plan treningów który nie jest lekki, bieganie po terenie, stadionie, górkach, interwały, podbiegi, wolne wybiegania itp. Dodatkowo treningi kordynacyjne, funkcjonalne. Sama jestem ciekawa efektów w przyszłości.. Na razie dopiero początek , plan treningów jest na najbliższe 4 miesiące.

Poniżej trochę zdjęć robionych przez różnych fotografów podczas półmaratonu. Więcej zdjęć na fanpage biegu TUTAJ 

13342970_469210876604713_8591908793762136115_n13413680_1091612654229764_578839567722433877_n13335677_469210109938123_6994081277023760951_n13335547_469210659938068_3455897321950670820_n13335986_469210716604729_5566243266811190493_n13332984_469234659935668_6567061347925725012_n13335521_469234673269000_7453560362075751869_n13413118_1091609440896752_3472645902794802351_n13393936_1123334664403644_1429816555397325097_n13407329_469214513271016_6441988179344432969_n13394010_1091653347559028_4133993994727208422_n

13335844_469247236601077_5558974415412885833_n

jest też filmik  i na 4 minucie 40 sekund mniej więcej widać Kubę i Tosię kibicujących:-)

 

 

 

4 thoughts on “Mój pierwszy półmaraton

  1. Wow! Gratuluję! I podziwiam za samozaparcie. Też kiedyś biegałam, ale po urodzeniu pierwszego syna zaszłam od razu w drugą ciążę, potem trochę biegałam, po trzecim przestałam, a po czwartym straciłam wiarę, że kiedyś do tego wrócę 😉 Na szczęście mam psa i motywację, żeby codziennie wyjść na długi spacer do lasu 🙂

    Lubię to

    • maz czwórkę dzieci! Wow to jest dopiero wyczyn:-) Ja mojej dwójki czasami nie ogarniam 🙂 No pies to dobra motywacja żeby wyjść na spacer. Ja moje dzieci czasami ciągam na moje treningi one na rowerkach ja biegam. Uściski i dzięki że wpadłaś do mnie

      Lubię to

Tutaj możesz dodać komentarz :-)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s