Piramida żywieniowa

Ostatni poniedziałek września to pierwszy warsztat w ramach kolejnej edycji Dziecko na warsztat, w której po raz trzeci już bierzemy udział.

We wrześniu wybór tematu dowolny.

U nas wybór padł na piramidę żywieniową. Zainspirowała mnie przede wszystkim jedna książka ale nie tylko również chęć pokazania moim dzieciom, które na niektóre warzywa i owoce patrzą jakby były trujące, zwłaszcza tak ma chłopiec. A dziś o dziwo do obiadu zjadł brokuła, choć trochę pomarudził ale zjadł 🙂

Ale aktywnie w warsztatach uczestniczyła głównie moja dziewczynka bo chłopiec kostkę odbił i nie miał ochoty na żadne zajęcia. Mam nadzieję że dojdzie do siebie szybko bo jest biedny teraz.

A co robiliśmy? Układaliśmy zabawkowe warzywa, owoce i inne jedzenie w piramidę żywieniową.

IMG_7690_do postu_small IMG_7697_do postu_small IMG_7695_do postu_small IMG_7691_do postu_small IMG_7701_do postu_small IMG_7694_do postu_small

Rysowaliśmy piramidę żywieniową tym samym utrwalając sobie co na niej gdzie jest

IMG_7702_do postu_small IMG_7704_do postu_small IMG_7709_do postu_small IMG_7721_do postu_small IMG_7725_do postu_small

I oglądaliśmy książeczki i czytaliśmy.

O jedzeniu oczywiście 🙂

IMG_7713_do postu_small IMG_7664_do postu_small IMG_7665_do postu_small IMG_7666_do postu_small IMG_7667_do postu_small IMG_7668_do postu_small IMG_7669_do postu_small IMG_7670_do postu_small IMG_7672_do postu_small IMG_7673_do postu_small IMG_7674_do postu_small IMG_7675_do postu_small IMG_7679_do postu_small IMG_7680_do postu_small IMG_7686_do postu_small

No i gotowaliśmy pyszne rzeczy m.in. jaglankę z owocami, domową zupę pomidorową, rybę pieczoną z pieca, rogaliki z powidłami własnej roboty, brownie itp…

IMG_7728_do postu_small IMG_7710_do postu_small IMG_7732_do postu_small IMG_7734_do postu_small IMG_7737_do postu_small IMG_7741_do postu_small IMG_7746_do postu_small IMG_7715_do postu_small

IMG_7656_do postu_small IMG_7660_do postu_small

A piramidę żywieniową dzieci też kiedyś miały w ramach zajęć w przedszkolu gdzie odpowiednie obrazki przypinały do tablicy magnetycznej i miały labirynt z kolorami i obrazkami jedzenia.

DSCF7400_do postu DSCF7426_do postu DSCF7435_do postu

Koniecznie też wpadnijcie do innych mam biorących udział w tej edycji Dziecka na warsztat.





Dziecko na warsztat

Dziękuję za każdy komentarz i odwiedziny ❤

Egoistka

Tak jestem egoistką, lubię wiele rzeczy zrobić po swojemu, nie pytać się, ale zawsze dzieci są dla mnie na pierwszym planie i ich dobro się liczy, więc nawet jeśli mi coś nie pasuję, nigdy nie chce się przy nich kłócić i wiele planów zmieniam bo basen bo urodziny kolegi i zawożę, odbieram, wstaję wcześniej obiad robię..Ale tak oczywiście jestem egoistką bo nie pytam się o wszystko swojego męża..A powinnam

Za dużo wydaję pieniędzy, tak wiem wiem, zawsze byłam taka niestety, wydaję więcej niż mam, potem spłacam, zarabiam nieźle ale mam tą słabość nieważne ile zarobię i tak jakoś wydam..sama się czasami dziwię na co. Kompromis postawiony oddajesz karty żyjesz z wydzielonego limitu..Póki co  do przetrawienia, przemyślenia

Nie mam celów w życiu, podobno..żyję z dnia na dzień, z tym bym się nie zgodziła..

Zamiast siedzieć na kanapie blisko tego jednego.. szyję i ciągle coś robię..sprzątam , gotuję, prasuję, bezsensu prawda

A jeszcze takie drobiazgi książeczki dla dzieci, drobne przyjemności, tak tak jestem zła bo daję się namówić czasami na jajka z niespodzianką itp.

Kłótnie różne, dyskusje..i co z tego wynika?  najlepiej się spakować i napisać smsa wyprowadziłem się jestem u mamy, a nie w delegacji. Jeśli zgodzisz się na moje warunki…..to wrócę

I kto tutaj jest egoistką…

Tak wiem oczywiście ja. Więc dzieci utulone, przeczytaliśmy książeczkę, zęby umyliśmy, byliśmy w bibliotece, jutro budzik rano, szkoła przedszkole, zaraz idę pranie rozwiesić. Jeszcze prezent zapakować bo jutro chłopiec jedzie na urodziny kolegi, Potem może kieliszek wina i zlecenia do zrobienia. I nawet myśleć mi się nie chce czy warunki przyjmę bo jestem taką egoistką że nie mam czasu o sobie myśleć. .

Impreza urodzinowa :-) Mam 8 lat

Wczorajszą Imprezę urodzinową chłopca mamy za sobą i uważamy za udaną.

Pogoda dopisała, goście też, dzieci wybiegane i zachwycone, chłopiec z prezentami i wypiekami na twarzy wrócił do domu, padł nie wiadomo kiedy

Impreza zorganizowana w miejscy Pyrland park linowy wspólnie z jeszcze jednym kolegą chłopca z klasy. Bawiło się w sumie 19  dzieci głównie ze szkoły ale nie tylko.

Biegali, czasami trochę kłócili, nie zawsze słuchali pani animator kiedy konkursy mieli (chociaż tego się nie dziwię bo pani mogłaby mieć trochę więcej werwy i energii jak na taką grupę dzieci), zajadali tortem w kształcie boiska piłkarskiego, a ponad 4 godziny zleciały nie wiadomo kiedy ..

I ten punkt programu mamy w tym roku zaliczony:-)

Przed nami za miesiąc około urodziny dziewczynki, chociaż wypadają dokładnie 10.10 to imprezę pewnie w drugiej połowie października będziemy jakoś robić.

IMG_7538_do postu_small IMG_7546_do postu_small IMG_7550_do postu_small IMG_7554_do postu_small IMG_7568_do postu_small IMG_7582_do postu_small IMG_7585_do postu new_small IMG_7585_do postu_small IMG_7588_do postu_small IMG_7590_do postu_small IMG_7595_do postu_small IMG_7601_do postu_small IMG_7620_do postu_small IMG_7633_do postu_small IMG_7635_do postu_small IMG_7650_do postu_small

IMG_7601_new_small

No i weekend dobiegł końca, tak jak pewnie letnie temperatury. Mam nadzieję że jak najdłużej jeszcze słońce od czasu do czasu będzie się pojawiać na niebie, żeby ładować nasze akumulatory i żeby pluchy i szarugi nie było, bo nie lubię..

Od jutra znów w biegu szkoła, zajęcia dzieci itp. A od przyszłego tygodnia w ogóle wracam na pełne obroty bo uczelnia już się zaczyna od kolejnego weekendu i wykłady, ćwiczenia itp ze studentami.

Ściskamy Was ciepło :-*

Pokój dziewczynki po metamorfozie

Pokój dziewczynki przeszedł metamorfozę

Na początku chciałam pomalować jego część, potem stwierdziłam że drugą też, że część na jasny róż, część na biały z nutką szarości, i sufit też..i naklejony nowy border zamówiony i po prawie 3 tygodniach otrzymany, bo wszystkie te które widziałam na żywo były brzydkie (według mojego gustu oczywiście)

I meble dziewczynki przestawione, nowe dodatki dodane, jak stoliczek nocny zrobiony z taboretu z Ikei, metalowy pojemnik na klocki lego, skrzyneczki, kwiatek na oknie, poduchy do siedzenia, na łóżko, obrazki na ścianie.

Część rzeczy ta co już była półka domek, domek dla lali z szafeczki, fotele, półeczki na książki.

Jak wyszło sami oceńcie. Poniżej dużo dużo zdjęć:-)

20150915_092106_do postu_small 20150915_092111_do postu_small IMG_7452_do postu_small IMG_7454_do postu_small IMG_7455_do postu_small IMG_7456_do postu_small IMG_7451_do postu_small

IMG_7497_do postu_small IMG_7500_do postu_small IMG_7498_do postu_small 20150915_122708_do postu_small 20150915_122628_do postu_small 20150915_122647_do postu_small 20150915_122635_do postu_small 20150915_092156_do postu_small

20150915_122703_do postu_small IMG_7459_do postu_small IMG_7460_do postu_small IMG_7458_do postu_small IMG_7462_do postu_small IMG_7465_do postu_small IMG_7467_do postu_small IMG_7468_do postu_small IMG_7471_do postu_small IMG_7487_do postu_small IMG_7485_do postu_small IMG_7480_do postu_small

IMG_7493_do postu_small IMG_7492_do postu_small IMG_7494_do postu_small

IMG_7469_SMALL

IMG_7489_do postu_small IMG_7490_do postu_small IMG_7491_do postu_small

Tosi pokoj po zmianach_wrzesien 20151_do postu_small Tosi pokoj po zmianach_wrzesien 2015_do postu_small

IMG_20150913_162748

20150915_094754_do postu new_small NEW IMG_7477_small new IMG_7484_small new IMG_7495_small new

IMG_7515_small NEW IMG_7517_SMALL NEW IMG_7518_SMALL NEW IMG_7519_SMALL NEW IMG_7527_tosi pokoj 2_small IMG_7530_tosi pokoj3_small

Powstała u dziewczynki ściana magnetyczna i tablicowa pomalowana farbą magnetyczną i tablicową flugger.

W planach jedynie zmiana dywaniu chciałabym szydełkowy taki sznurkowy kto mi zrobi ? 🙂

Magnesy literki Djeco i hello kitty Vilac kupione w Dadum

A przeze mnie uszyta poducha do siedzenia z uchem, poducha gwiazdka, poducha z motywem Belle&Boo, siatka z baletkami, pokrowiec na krzesło z kokardą, poducha z buźką na krześle przy biurku, piórnik arbuzowy- Myhomeandheart

skrzynki drewniane zrobione przeze mnie jakiś czas temu pomalowane, przykręcone kółka, tak samo jak drewniana skrzyneczka w różu.

Może niektóre rzeczy skąd mamy- malowaną Calineczkę która wisi na ścianie zamówiłam u pewnej Kasi a jej prace poznałam przez Instagram

Więszkość szydełkowych zabawek myszki, królewna itp od Mademyself 

malowane lale z literką T i bez od Kasi z Krainy deszczowców – Szarelale

małe foteliki w spadku 🙂

o pewnych rzeczach pisałam w innych postach, domku dla lalek, półkce domek, lalach aniołach itp…

A jeśli coś Wam się spodoba i będziecie chcieli wiedzieć skąd to mamy piszcie 🙂

Moja dziewczynka zachwycona zmianami 🙂 I to mnie najbardziej cieszy, bo przecież to że mi się podoba to jeszcze nic, najważniejsze żeby się podobało właścicielce tego pokoju;-)

Border w myszki to Lollipops mouse zamówiony tutaj 

Baśniowa klasa

Jest taka klasa, gdzie baśnie się czyta

Gdzie dzieci mają ławki z historią, ławki które jeden tata pomalowałam, krzesełka na których wiele innych dzieci już siedziało, uczyło się, krzesełka którym dałam drugie życie moją szlifierką i puszką oleju do drewna

Jest klasa, w której można znaleźć kamienie, woreczki do żonglowania, kamyki, szyszki, orzechy, muszle..i wszystko to przydaje się żeby uczyć się liczenia, żeby dostać magiczny kamień w prezencie na urodziny i w nagrodę za dobre zachowanie

Tablica zawsze jest piękna z obrazkiem innym, teraz dzieci rysują formy symetryczne. A nad tablicą alfabet, który jeszcze w zeszłym roku powstał .

Na ścianach przecierka w kolorze pomarańczowo-czerwonym

I są pieńki drewna, listwy do wieszania rysunków, i wieńce słomiane pod sufitem, zasłony lniane też przeze mnie uszyte, bo jakoś tak już mam że wiele pracy i serca włożyłam w tą salę, żeby miały dzieci miały miło, przytulnie, żeby było ładnie

Dlatego na oknie wrzosy i inne kwiatki, i serca na ścianie i girlanda. I półka ze skrzynek wspólnymi siłami z panem wychowawcą i inną mamą zrobiona.

Kredki w piórnikach zwijanych zawiązywanych które dwa wieczory szyłam bo sztuk 20 to nie tak hop siup.

Parkiet trochę zniszczony, drzwi skrzypią i budynek szkoły ma swoje lata i boisko też się prosi żeby było ładniej, ale z czasem mam nadzieję się to zmieni

Na razie fajnie, że w klasach jest miło, przytulnie. I czy nie jest pięknie?  I w takim wnętrzu mam nadzieję nasze dzieci czują się dobrze i doceniają piękno, i widzą że wiele rzeczy można zrobić samemu nie wydając fortuny.

20150910_162751_do posta_small 20150910_162800_do postu_small 20150910_162803_do postu_small 20150910_162807_do postu_small 20150910_162817_do postu_small 20150910_162828_do postu_small 20150910_162843_do postu_small 20150910_162847_do posta_small 20150910_162855_do posta_small 20150910_162902_do posta_small 20150910_162905_do posta_small 20150910_162912_do posta_small 20150910_162917_do posta_small 20150910_162928_do posta_small 20150910_162933_do posta_small 20150910_162943_do posta_small 20150910_162950_do posta_small 20150910_162956_do posta_small 20150910_163405_do posta_small 20150910_163413_do posta_small 20150910_163434_do posta_small 20150910_163521_do posta_small

Czas leci..zamykamy lato w słoiki

Czas leci, dzień mija za dniem nie wiadomo kiedy.

Zaczęła się szkoła, chłopiec już w drugiej klasie, a jeszcze niedawno pamiętam jego pierwszy dzień w przedszkolu, pamiętam jak  z nim chodziłam nocami bo kolki miał, jak spacerowałam po parku z wózkiem, a już za dwa dni ten mój mały chłopiec skończy 8 lat (na urodziny od taty i chrzestnego dostanie wędkę, a ode mnie wymarzony szwajcarski scyzoryk, oczywiście party urodzinowe w planach, ale pewnie w II połowie września dopiero)

A za trochę ponad miesiąc dziewczynka będzie miała 5 lat.

Ostatnio zaczynam odczuwać niedosyt, trochę żal, że ten czas tak szybko leci, że w pędzie, pośpiechu bardzo często nie ma sił, ochoty, żeby różnymi wspaniałymi momentami delektować się, cieszyć.

Są momenty które po prostu przegapiamy, czasami wracają, ale czasami nie. I zegar jakoś tak szybko tyka, budzik rano dzwoni, za chwilę już zachodzi słońce i tak dniem za dniem…

U nas wrzesień na razie dla mnie trochę luźniejszy, pracuję głównie w domu, bo dopiero od końca września zaczynają się zajęcia ze studentami, wykłady, ćwiczenia itp.

Póki co mam czas żeby zamknąć lato w słoiki, przeciery, dżemy robić, szyć literki, girlandy, zmieniać ciągle pokój dziewczynki. Zawożę dzieci do szkoły, przedszkola, jeździmy na basen, do biblioteki..Musimy wrócić do naszych kreatywnych prac bo ostatnio trochę ich za mało, ale nadrobimy, zwłaszcza że bierzemy udział w 3 edycji Dziecka na warsztat.

A i wczoraj piekliśmy pierniki z dziećmi bo mnie namówiły i żyć nie dały, święta jeszcze daleko, ale co tam pierniki można jeść:-)

20150826_170737_do postu_small 20150831_083020_do postu_small 20150831_083056_do postu_small 20150831_083207_do postu_small 20150902_224208_do postu_small 20150902_224342_do postu_small

20150905_191552_do postu_small 20150906_202638_do postu_small 20150906_202649_do postu_small IMG_7442_do postu_small IMG_7443_do postu_small  20150906_153446_do postu_small IMG_7437_do postu_small IMG_7423_do postu_small IMG_7429_do postu_small IMG_7434_do postu_small 20150907_183641_do postu_small

Na zdjęciach powyżej naklejki na słoiki super pomysł z Ikei

Piórnik arbuzowy, torba dla Kuby, literki i girlanda moja praca, uszyta pod metką myhomeandheart

piękne guziki kotkowe i inne z dawanda od SweetCraft

A jeśli chodzi o słoiki to robiłam przecier pomidorowy z podłużnych pomidorów wg przepisu z Kwestii smaku KLIK i konfiturę truskawkową wzorując się na przepisie TUTAJ

Słoiki myłam i wyparzałam w nagrzanym piekarniku do 140 stopni.

W kolejnym poście pokażę Wam pokój dziewczynki po zmianach i jak wygląda sala w szkole chłopca w którą włożyłam mnóstwo serca, pomogłam szlifować krzesła, olejować, malować itp itd..

Ściskamy Was ciepło bo lato tak nagle odeszło i już czuć jesień w powietrzu. Najważniejsze żeby było słońce ❤

Dziękuję że jeszcze wpadacie do nas czasami