Samych wspaniałości <3

Są dni, że wiele spraw mnie zaskakuje

I dzień staje się niezwykły, jedyny w swoim rodzaju, a wszystko dzięki słowom, gestom, momentom, które potem chce się zapamiętać, uwiecznić na zdjęciu, zapisać gdzieś na jednej z kart i głęboko schować w sercu

Wczoraj taki Dzień- Dzień Mamy i wcale nie tylko chodzi o to, że moje dzieci stworzyły dla mnie jedyne w swoim rodzaju prezenty, że Tosia w przedszkolu śpiewała i wierszyki recytowała

Dzień był wyjątkowo bo pozwolił mi się zatrzymać na chwilę, pomimo pędu, biegu po pracy gdy z dziewczynką dotarliśmy po chłopca do szkoły. Chłopiec namówił nas chodźcie pójdziemy w pewno magiczne miejsce.

Ale gdzie daleko ?

Nie tutaj kawałek

Więc poszliśmy, samochód został pod szkołą na parkingu a my wyszliśmy z boiska szkolnego przez zardzewiałą furtkę, prześliśmy koło pewnego osiedla, bloków, dotarliśmy do ruchliwej ulicy, po przejściu na drugą stronę nagle weszliśmy do lasu i ścieżką pnącą się dół zbiegliśmy na dół, gdzie oczom ukazało się jezioro, a morze stawek, wkoło zieleń, zapach lasu, idąc za Kubą widzieliśmy zwalone pnie drzew, norki lisów, śpiącą kaczkę, skaczącego szybka ptaka z pomarańczowym dziubkiem, omijaliśmy pokrzywy, strząsaliśmy z głowy latające muszki, ale wcale nam nie przeszkadzały. Dotarliśmy do magicznego miejsca i to wszystko dlatego że mój chłopiec kiedyś tam był na spacerze z klasą i panem wychowawcą i postanowił mi go pokazać

20150526_155255_do postu_small

20150526_155809_do postu_small

20150526_160121_do postu_small

20150526_160429_do postu_small

20150526_160626_do postu_small

20150526_160713_small

20150526_155307_do postu_small

Po powrocie do domu moje dzieci znów mnie zadziwiły i postanowiły że robimy wspólnie placki ziemniaczane i pieczemy babkę. Kuba uczył się obierać ziemniaki i trzeć je na tarce. Tosia przynosiła ziemniaki do obierania i myła je dzielnie pod wodą. I ostatecznie powstały pyszne placki, które akurat moje dzieci jadły z powidłami śliwkowymi.

A babkę chłopiec ukręcił wymieszał i wlał do formy. Ja tylko włożyłam do piekarnika i po godzinie była gotowa 🙂

20150526_175138_do postu_small 20150526_184027_do postu_small

20150526_191008_do postu_small

A poniżej na zdjęciach moje prezenty od dzieci. występy dziewczynki w przedszkolu i ja mama

IMG_20150526_071226_do postu_small

IMG_20150526_071008_do postu_small 20150526_191023_do postu_small 20150526_192655_do postu_small IMG_20141013_165351_do postu_small

20150525_150236_do postu_small

A taki prezent sobie ostatnio sprawiłam na urodziny ❤

IMG_20150521_190307_do postu_small

W piątek trzymajcie kciuki mocno!! o godzinie 11 moja obrona doktoratu. Uffff.

Ściskam i wpadajcie do nas!

Za każdy słowo, znak że byliście dziękuję.

Kulinarnie_Europa_Dziecko na warsztat

W kolejnym temacie Dziecka na warsztat zaplanowanym na maj nie mogliśmy nie uczestniczyć.

Pomimo, że u nas ostatnio bardzo mało czasu między innymi dlatego że 29 maja mam obronę doktoratu. I kompletnie za mało czasu na wszystko. W tym miesiącu musieliśmy post stworzyć, bo przecież uwielbiamy wszystko co z kuchnią związane 🙂 Miało być kulinarnie i padło na Europę.

Nasz wybór padł na książeczki kulinarne, niektóre specjalne dla dzieci, inne nawiązujące do dań Europejskich, czytaliśmy oglądaliśmy i próbowaliśmy pewne rzeczy.

Dzieci najbardziej zachwyciła książeczka Co jedzą ludzie? W której podano przykłady z całego świata również Europy co takiego dziwnego jedzą ludzie.

IMG_5923_do postu_small

IMG_5900_do postu_small

IMG_5896_do postu_small

IMG_5926_do postu_small IMG_5929_do postu_small IMG_5931_do postu_small IMG_5937_do postu_small IMG_5944_do postu_small IMG_5946_do postu_small IMG_5949_do postu_small

IMG_5953_do postu_small IMG_5958_do postu_small IMG_5970_do postu_small

Mamy też książeczkę kucharską Kubusia Puchatka 🙂

IMG_5893_do postu_small IMG_5902_do postu_small IMG_5911_do postu_small IMG_5916_do postu_small IMG_5912_do postu_small

IMG_5873_do postu_small IMG_5889_do postu_small

Oprócz książeczek moi kucharze mali zwłaszcza Tosia gotowała mi pyszne dania na ich kuchence:-)

Bo zabawa w kuchnię to super sprawa dla wszystkich dzieci, dlatego jakiś czas temu przerobiłam starą szafkę nocnę i stworzyłam dla nich jedyną w swoim rodzaju własną prywatną kuchnię.

IMG_5983 IMG_5991_do postu_small IMG_6067_do postu_small IMG_5985_do postu_small IMG_5988_do postu_small

Ale najbardziej przednia zabawa była z rozpoznawaniem różnych warzyw i owoców, ich smakowaniu, krojeniu. Więc było jedzenie cytryny, rukoli, rabarbaru, marchewki. Rozpoznawanie i zagadki co jest co: bakłażan, awokado, pietruszka, marchewka, cebula duża i młoda, por, rzodkiewki, bazylia, cytryna, brzoskwinia, seler itp.

IMG_6012_do postu_small IMG_6011_do postu_small IMG_5998_do postu_small IMG_6005_do postu_small IMG_6009_do postu_small IMG_6023_do postu_small IMG_6015_do postu_small IMG_6025_do postu_small IMG_6029_do postu_small IMG_6033_do postu_small IMG_6042_do postu_small IMG_6045_do postu_small IMG_6057_do postu_small IMG_6049_do postu_small

I tyle zdziałaliśmy w ramac tego warsztatu. W planach było bardziej kreatywnie, żeby też porobić warzywa i owoce z papieru , plasteliny itp. Niestety nie było czasu.

Za jakiś czas mam nadzieję że znów będziemy mieli więcej czasu

Acha upiekliśmy placek drożdżowy z rabarbarem i kruszonką . Mniam! Dziś poleciał do przedszkola dla wszystkich rodziców i dzieci bo były występy na Dzień Mamy.

IMG_5865_do postu_small IMG_5867_do postu_small

IMG_5763_do postu_small

Zapraszamy Was również do innych mam 🙂 w ramach 2 edycji Dziecka na warsztat.

Ściskamy ❤

Co czytamy..Łowcy skarbów i nie tylko

Trochę mniej niż w wakacje czy ferie,ale co jakiś czas jeździmy ciągle do biblioteki i dużo czytamy.

Część książek dostajemy , część kupujemy.

A co ostatnio czytamy?

Z wypiekami na twarzy każdego wieczora czytamy Łowców skarbów. Chłopiec myję zęby i mam asa w rękawie żeby się nie grzebał z pójściem spać bo tak go wciągnęła książka, że nie może się doczekać kolejnego przeczytanego rozdziału.

Bohaterowie książki to Bick, Beck, Burza i Tommy – rodzeństwo które od dzieciństwa mieszkało na statku. Książka zaczyna się od sztormu i burzy, podczas której w niewyjaśnionych okolicznościach ginie (znika). Parę miesięcy wcześniej też nie wiadomo co się stało z ich mamą która zaginęła na Karaibach.

Rodzice dzieci są sławnymi poszukiwaczami skarbów, część tych skarbów jest też w książcę opisana , wymieniona.

Po zaginięciu rodziców dzieci postanawiają płynąć same i szukać skarbów, ale również rodziców. Fabuła coraz bardziej się komplikuje pojawiają się nowe osoby, Okazuje się że tajemniczy wrak okrętu który miał zamiar wydobyć ojciec dzieci, chcą też wydobyć inny przemytnicy, poszukiwacze skarbów.

Czytając książkę Kuba poznał wiele nowych słów typowo żeglarskich, ale nie tylko. Poduczył się historii, geografii itp. Bo pojawiają się słowa takie jak rufa, galeon, cuma, ster, luk, kajuta, dynastia Ming, Barbados, miasto Inków, Kopalnie króla Salomona, skarb Templariuszy, Bursztynowa komnata carów rosyjkich, Międzynarodowe Prawo Morza itp…

Książka pisana krótkimi rozdziałami, dużo ilustracji z mnóstwem szczegółowych rysunków pobudzających wyobraźnię dziecka.

Kuba jeszcze sam jej nie czyta, tak tak u nas jeszcze Kuba nie czyta sam, ale jakoś się tym nie martwię wszystko w swoim czasie. Jak załapie na pewno będzie wciągał książkę za książką. Przynajmniej ja tak miałam.

IMG_5781_small_łowcy skarbow

IMG_5782_łowcy skarbów IMG_5787_łowcy skarbów IMG_5786_łowcy skarbów IMG_5785_łowcy skarbów IMG_5784_łowcy skarbow IMG_5783_łowcy skarbow

Czytając książkę przypomnieliśmy sobie mapę skarbów którą kiedyś robiliśmy:

20141227_143630 do postu small

Jak ją robiliśmy KLIK TUTAJ 

A Tosia odkryła że jakiś czas temu zamówiliśmy książeczkę z jej zdjęciami i jest zachwycona nie ma w niej wiele tekstu ale jest idealna na poszukiwanie elementów, ćwiczenie spostrzegawczości.

IMG_5797_canca

IMG_5798_canca IMG_5799_canca IMG_5800_canca IMG_5801_canca

 

A na balkonie trochę nowych kwiatków z czego jedną dużą pelargonię wiszącą dostałam od mamy i taty. I w domu coraz więcej przysmaków, owoców, warzyw, truskawki, botwinka, szparagi.

IMG_5822_small

IMG_5825_small

IMG_5843

IMG_5844_small

IMG_5827_small IMG_5829_small IMG_5833_small IMG_5835_small IMG_5837_small IMG_5839_small

A wczoraj były moje urodziny. Wspaniały dzień, dziękuję za prezenty, życzenia, telefony, smsy i w inny sposób napisane życzenia od bliskich i dalszych osób. Jedno jest pewne na pewno się nie czuję na tyle lat co mam, rocznik 77 omg…liczę i nie wychodzi inaczej,. Dobrze że ciągle energii mam dużo pomimo chwilowych spadków gdy pracy dużo i gdy leki czasami dobijają.

 

Majowe szycie

W maju dużo pracy, trochę nerwów na uczelni itp. Dlatego z tym większą chęcią szyję bo nic mnie tak nie relaksuje i nie odstresowuje jak

Wkoło coraz więcej osób coś szyje, tworzy, dzierga. Tym bardziej cieszy to, że ktoś w tym gąszczu różnorakich handmadowych stronek znajduje mnie.

Już w czerwcu zaczynam działać nad sklepem internetowym. Póki co czasu brak bo 29 maja obrona dr:-) trzymajcie kciuki!
A poniżej część majowych prac..

Legginsy dla pewnej dziewczynki, lalki, torby malowane, girlanda. Jeszcze w maju będą się szyły kolejne lalki na Wasze zamówienie girlandy, bluzeczki malowane.

Część z Was zamawia przez FB i Myhomeandheart_handmade, część przez Dawandę. Każde zamówienie niezmiernie mnie cieszy, zwłaszcza jak jeszcze otrzymuję od Was maila że paczuszka dotarła i że jest cudna jej zawartość ❤

20150508_111435_do postu_small

20150508_111525_do postu_small 20150508_111618_do postu_small

IMG_5817_torba malowana_small IMG_5819_torba malowana 2_small IMG_5821_torba malowana 4_small

IMG_5807_do postu_small IMG_5806_torba_small 20150511_214200_do postu_small

20150511_194716_do postu_small 20150511_152936_do postu_small 20150511_152920_do postu_small

IMG_5804_small

20150515_062317_do postu_small 20150515_062438_do postu_small 20150515_062343_do postu_small

20150515_062323_do postu_small20150512_131650_do postu_small 20150511_234023_do postu_small

10730865_668829393261893_1947448313973159961_n 11168567_665757203569112_3530664503549942800_n 11203125_665757176902448_6640431188301886564_n 11246029_666892153455617_5131761072752024969_n 11257187_667451430066356_533210085656015222_o

A na koniec postu szyciowego kilka zdjęć domowych i nasza plastelinowa wczorajsza praca 🙂

Kolorowa

20150514_174921_do postu_small 20150514_181631_do postu_small 20150514_174948_do postu_small 20150514_182007_do postu_small 20150514_182957_do postu_small

20150514_183101_do postu_small

Uściski i miłego weekendu. U nas niestety chłopiec dziś w domku, chory, Na weekend było mnóstwo planów urodzinowych itp, niestety nie wypalą. Mam nadzieję że szybko dojdzie do siebie. Na razie gorączka. No i dziś cały zadowolony że takie lenistwo domowe ma.

Ściskamy Was ciepło. Mało Was tutaj ostatnio zwłaszcza komentarzy..A wiecie że je uwielbiam? Jeśli mogę Wam odpisać 😉

Małe rzeczy a cieszą

Uśmiech na dzień dobry

Wolna chwila na kanapie z ulubioną gazetą

Na stole bukiet obłędnie pachnących konwalii, do których miłością zaraziła mnie babcia, mama

Kolejny numer Kukbuka, legginsy szyte wieczorami i zamówienia od Was spływające

Ciepły placek drożdżowy własnej roboty, pierwsze szparagi w tym roku ,  truskawki coraz bardziej słodkie i soczyste i nie tylko z Hiszpanii

Nowe książki w bibliotece, jeden wieczór poświęcony tylko szyciu które tak uwielbiam

Nowe tkaniny zamówione piękne urocze bajkowo cudne.

Niby drobne rzeczy małe, ale naprawdę działa, poprawiają nastrój, rozweselają dzień w biegu pędzie

IMG_5744_do postu_small

IMG_5760_do postu_small

IMG_5739_do postu_small

IMG_5741_do postu_small IMG_5735_do postu_small IMG_5747_do postu_small

IMG_5748_do postu_small IMG_5756_do postu_small IMG_5772_do postu_small

IMG_5775_do postu_small

A w domu z małych rzeczy poprawiających nastrój cudowny mały fotelik dla lalek i misiów. Fotelik zdobyczny 🙂

I książeczkę nową czytamy o Łowcach skarbów, którą w prezencie dostaliśmy- więcej Wam o niej powiemy gdy skończymy czytać póki co bardzo nam się podoba, ilustracje super i treść pisana przystępnie, większe litery jeśli dzieci czytają już same.

I wieczorami na dobranoc mamy też do czytania Dobrej nocy i sza i słuchania piosenki które w komplecie były z książką, spokojne, piękne.

I chłopiec dostał od taty radio, słucha bajek, piosenek, śpiewa i jest zachwycony, z dziewczynką tańczą.

IMG_5781_do postu_small

IMG_5796_do postu_small

IMG_5795_do postu_small

IMG_5793_do postu_small

IMG_5792_do postu_small

IMG_5789_do postu_small

IMG_5778_do postu_small IMG_5780_do postu_small

Fotel – zdobyczny od Magdy z Zptowni

Szydełkowy krasnalek śpioszek – Sylwia Mademyself

Bambusowe szczoteczki do zębów Ecobamboo

Tarta ze szparagami wg przepisu z Kwestii smaku

Placek drożdżowy wg przepisu z książki Lidla

Maj maj pełen pracy, wrażeń! Tyle się dzieje że dni za krótki, dlatego doceniamy każdy drobiazd, uwielbiamy ciepłe dni i chwile gdy możemy trochę odpocząć

Już niedługo moja obrona doktoratu. 29 maja o godzinie 11. Potem impreza 🙂

Ściskam Was ciepło i dziękuję że wpadacie czasami..I za każdy komentarz bardzo dziękuję bo dzięki nim wiem że bywacie tutaj

W kolejnym poście pokażę Wa, trochę szycia, materiałów, tego co powstało.

Buziaki!!

Wolne dni

Uwielbiamy wolne dni, gdy budzik nie dzwoni, gdy można trochę poleniuchować

Szkoda że tak szybko się kończą, ale pewnie gdyby trwały dłużej to byśmy ich  nie doceniali, a tak są po pracowitych dniach, w biegu pędzie wspaniałym prezentem.
Nie zawsze piękne idealne, czasami wypełnione fochami, słowami niekoniecznie takimi którymi powinniśmy wypowiedzieć , usłyszeć.

Ale pomimo tych momentów gorszych i tak pozwalają naładować akumulatory, wyciszyć się, chwycić w garść kilka momentów tych dobrych które zostają w środku w myślach na dłużej, pozwalają następnego dnia gdy budzik znów dzwoni rano lepiej przetrwać cały dzień.

Ciężka jest, ta codzienność zwykła, kalendarz z nowymi zapiskami otworzyć, do szkoły, przedszkola , pracy i potem powrotnie podobnie.

Bo jednak lubimy te chwile gdy można wspólnie zagnieść placek drożdżowy czy coś innego upiec, w spokoju pooglądać ulubioną książkę kucharską, wybrać przepis coś wypróbować nowego, w pidżamie się powłóczyć dłużej, odgruzować mieszkanko, ulubiony obrus wyprasować i na stół położyć, poukładać rzeczy w szufladach, wspólnie zaczytać się do późna bo przecież budzik nie dzwoni, w promieniach słońca pojechać na hulajnodze przed siebie, odwiedzić prababcię, dziadków, mieć chwile i momenty na wiele spraw, na które normalnie często nie ma, spotkać się ze znajomymi, maseczkę zrobić itp itd…

Teraz wracamy do codziennego biegu , pędu. I oby do kolejnych wolnych dni.

20150502_140604_do postu_small

20150503_134324_do postu_small

20150502_141626_do postu_small

20150502_140508_do postu_small

20150502_140450_do postu_small

20150502_194240_do postu_small

20150503_172204_do postu_small

20150501_121828_do postu_small

20150501_103526_do postu_small

20150502_140513_do  postu_small 20150503_172216_do postu_small 20150501_143643_do postu_small

A poniżej kilka zdjęć z cudownej książki..mojej nowej kucharskiej. Na razie paluszki drożdżowe upieczone.

20150501_094826_do postu_small 20150501_094901_do postu_small 20150501_094928_do postu_small 20150501_095309_do postu_small 20150501_095343_do postu_small 20150501_095439_do postu_small 20150501_121820_do postu_small

Mamy nadzieję że Wam weekend majowy też super minął.

Ściskamy ❤ !! i dziękuję za każdy Wasz komentarz, odwiedziny.