Szyfrowanie, historia..poznawanie z dziećmi

Tematem przewodnim naszej wycieczki do miasta i późniejszych zajęć z dziećmi było Szyfrowanie i II wojna światowa. 

Może to nie legenda, historyjka, tylko prawdziwa historia.

Miało być lokalnie. Co prawda II wojna światowa to temat nie do końca lokalny, ale część jej historii, wspomnień, wydarzeń, bohaterów to właśnie Poznań. I taki mieliśmy pomysł na warsztat. To znaczy ja miałam, w sumie dzięki podpowiedzi mojej przyjaciółki 🙂

Wybraliśmy się więc dziś z dziećmi na wycieczkę do centrum Poznania. Pogoda piękna, słońce, mama miała wolne. Więc nic tylko korzystać,

Punkt 1 wycieczki Pomnik upamiętniający kryptologów z Poznania który podczas II wojny rozszyfrowali Enigmę.

Pomnik pogromców Enigmy dla dzieci może mało interesujący z daleka, z bliska okazuje się że można liczyć cyferki, szukać 1,2,3,4. Pokazywać ile jest ich w rzędach, gdzie są wszystkie 7 pokazujące ile mam lat, itp itd.

IMG_3365_small

IMG_3367_small

IMG_3370_small

IMG_3377_small

IMG_3368_small

IMG_3379_small

IMG_3381_small

 

A krótka historia: Pomnik poświęcony pamięci trzech poznańskich matematyków: Mariana Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego, którzy „złamali” szyfr Enigmy, słynnej niemieckiej maszyny szyfrującej, odsłonięto przed poznańskim Centrum Kultury Zamek w 2007 r. Rozszyfrowanie Enigmy przyczyniło się istotnie do klęski Niemców podczas II wojny światowej.

Punkt 2 wycieczki- Autobus- mobilny pomnik „Szarych Autobusów” – stworzone przez niemieckich artystów znane są jako kontr-pomniki lub antypomniki. W Poznaniu pokazano makiety i zdjęcia części z projektów, a przed budynkiem Zamku stanął mobilny pomnik „Szarych Autobusów”- w początkowym okresie II wojny takie pojazdy służyły w Niemczech do przewożenia pacjentów szpitali psychiatrycznych do komór gazowych. Autobus dla dzieci był atrakcją można było pobiegać.

 

IMG_3384_small

IMG_3385_small

IMG_3389_small

IMG_3397_small

IMG_3396_small

IMG_3387_small

IMG_3402_small

IMG_3399_small

 

Punkt 3 – Za zamkiem w parku wystawa zdjęć Polska walcząca. Powstała z inicjatywy Instytutu Pamięci Narodowej w związku z 75 rocznicą wybuchu II wojny światowej. Oglądamy z dziećmi mapy, niektóre zdjęcia, kilka słów o walkach i o tamtych czasach. Niedaleko jest też pomnik ofiar Katynia.

IMG_3409_small

IMG_3413_small

IMG_3416_small

IMG_3411_small

IMG_3437_small

IMG_3439_small

IMG_3445_small

IMG_3447_small

IMG_3443_small

IMG_3428_small

IMG_3435_small

 

A w zamku ale nie wchodziliśmy do środku okazuje się, że jest ciąg dalszy wystawy Horsta Hoheisela i Andreasa Knitza pt. „Oko pamięci”. Od 13 września do 12 października. Artyści najpierw pracowali w poznańskiej synagodze, w której naziści urządzili niegdyś pływalnię. Do swojej rzeźby zabrali słupki, z których skakało się do basenu, kafelki oraz fragmenty schodów. Następnie umieścili je w CK Zamek, w kaplicy dawnego zamku cesarskiego, zniszczonej przez nazistów i przerobionej na gabinet dla Adolfa Hitlera.- o tym piszę bo wyczytałam i potem powiedziałam dzieciom…
Do swojej rzeźby zabrali słupki, z których skakało się do basenu, kafelki oraz fragmenty schodów. Następnie umieścili je w CK Zamek, w kaplicy dawnego zamku cesarskiego, zniszczonej przez nazistów i przerobionej na gabinet dla Adolfa Hitlera.

W parku koło zamku oglądamy jeszcze…

Kawałek dalej rzeźby Magdy Abakanowicz. Fontanna lwów na dziedzińcu różanym, ławka z pomnikiem Józefa Kostrzewskiego – jednego z czterech Profesorów-Założycieli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

 

IMG_3452_small

IMG_3420_small

IMG_3425_small

IMG_3458_small

IMG_3464_small

IMG_3465_small

IMG_3405_small

IMG_3404_small

 

 

Potem spacer przez ulicę Fredry, 27 grudnia, Plac Wolności, Paderewskiego, Stary Rynek..

Wizyta na lodach, w księgarni Arsenał.

IMG_3467_small

IMG_3470_small

IMG_3473_small

IMG_3477_small

IMG_3479_small

IMG_3486_small

IMG_3482_small

IMG_3408_small

II część warsztatów to działania w domu:

 

Po powrocie do domu szyfrowanie imion przez obrazki, cyferki.

Zadania z szyfrowania na podstawie książek z serii Detektywistyczne łamigłówki Lassego i Mai, gdzie można rozgryźć szyfr, zagadkę, rebus itp. Zadania raczej dla dzieci w wieku Kuby ale z Tosią też trochę patrzyłyśmy i wspólnie robiłyśmy.

IMG_3488_small

IMG_3490_small

IMG_3492_small

IMG_3493_small

IMG_3495_small

IMG_3497_small

IMG_3499_small

 

IMG_3501_small

IMG_3503_small

IMG_3511_small

 

 

Potem przeglądamy książeczki nawiązujące do II wojny światowej. Mamy takie dwie od jakiegoś czasu.

Obydwie autorstwa Papuzińskiej : Asiunia i Mój tato szczęściarz. Asiunia wojna oczami 5 letniej dziewczynki. Mój tato szczęściarz tłumacząca dlaczego podczas wojny, Powstania warszawskiego wszystko wyglądało inaczej…

IMG_3512_small

IMG_3513_small

IMG_3514_small

IMG_3515_small

IMG_3516_small

IMG_3517_small

 

IMG_3524_small

IMG_3523_small

IMG_3518_small

IMG_3519_small

IMG_3522_small

 

To takie były nasze warsztaty..Z szyfrowania w planie mamy więcej ciekawych zajęć. Można znaleźć podpowiedzi w necie. część oczywiście dla dzieci starszych, ale część i dla maluchów. I można to połączyć z zagadkami, ćwiczeniami manualnymi dzieci kolorowaniem, rysowaniem, wycinaniem. Oraz opowiadaniem historii, baśni, rozwiązywaniem zagadek, tajemnic…

Tak zaczynamy nasz pierwszy warsztat w ramach kolejnej Edycji II Dziecko na warsztat.

Co się będzie działo dalej?

Oj na pewno wiele :-))

27 październikawarsztat dotyczący Polski – wszak zanim wyjedzie się poza granice, należy dobrze poznać swój kraj. Temat przewodni: znana/wybitna osoba
24 listopada – Dziecko na Warsztat w Afryce. Temat przewodni: rękodzieło/sztuka ludowa. Oczywiście temat przewodni powinien dotyczyć Afryki.
22 grudnia Podróż do Ameryki Południowej. A że okres około świąteczny to tematem przewodnim będą święta/tradycje/zwyczaje związane z Ameryką Południową.
26 stycznia – Pora na Amerykę Północną. Temat przewodni: muzyka/piosenka
23 lutego – Będzie zimno, bo Dziecko na Warsztat rusza na podbój Antarktydy. Temat przewodni: świat przyrody (i fauna i flora :)).
30 marca – W marcu będziemy w Australii. Temat przewodni to sztuka
27 kwietnia Odwiedzimy świat orientu czyli Azję. Tematem przewodnim będzie język
25 maja – Wracamy do Europy. Temat przewodni: kulinaria
22 czerwca – jeśli lubicie podróże – to ten warsztat zdecydowanie dla Was  – możecie wybrać swój ulubiony kraj i wziąć go na warsztat :). Temat przewodni: zabytki
W II edycji bierze udział mnóstwo mam blogów, tych co były w pierwszej edycji i nowych..Ich lista między innymi TUTAJ.
DnW2
Wspaniałego tygodnia Wam życzę!
U nas dużo pracy, mało czasu..Ale najważniejsze że słońce jeszcze za oknem świeci i pogoda dopisuje.

Samoloty i latawce kreatywnie z dziećmi

Zaczęło się od tego, że Kuba w szkole robił z panem i dziećmi latawiec. Malowali wspólnie, budowali stelaż i opowiadał z podekscytowaniem o tym.

Potem będąc w bibliotece znalazł na półce książkę o latawcach i samolotach z papieru i kartonu.

Więc plan już był robimy latawce i samoloty.

Zaczęliśmy od latawca. Z braku listewek połączyliśmy patyczki od chińskiego z drucikiem, sznurkiem. Z papieru szarego powstał korpus na którym farbkami w sztyfcie namalowany został nietoperz. Ogon powstał z kokardek, trójkącików z bristolu wycinanych przez Kubę.

Niestety na dworze okazało się że mamy za krótki sznurek i latawiec nie mógł wznieść się zbyt wysoko. Ale czekamy na wiatry żeby znów przetestować go.

W kolejny dzień gdy ja byłam w pracy dzieci z tatą pojechały do Obi kupiły profesjonalne listewki i zbudowali latawiec znacznie większy. Dzieci pomalowały farbami go, ogon mama pomogła zrobić z materiału.

Dzieciom się bardzo podoba.

Co potrzeba żeby zrobić latawiec: listewki drewniane lub patyczki które można posklejać taśmą klejącą najlepiej lepszą taką montażową. Szary papier lub inny papier do pakowania (lub folia kolorowa), klej Magic lub inny szybko klejący, farbki, kredki, sznurek do pakowania najlepiej cały, zeby potem starczył też do puszczania latawca, na ogon kawałki krepy, lub wstążki, materiału, kokardki z papieru lub trójkąciki wg własnej inwencji:-)

do postu12_small

do postu3_small

do postu4_small

do postu2_small

do postu6_small

do postu7_small

do postu8_small

do postu9_small

do postu10_small

do postu11_small

do postu13_small

do postu30_small

do postu1a_small

Po latawcach przyszła kolej na samoloty. Zaczeliśmy od tych z papieru różnych bojowych, rakietach, prostych i bardziej skomplikowanych. Robiliśmy je z białego papieru kredowego. Ale na przyszłość można je zrobić z kolorego, lub pomalować.

Dzieci miały super zabawę. Puszczały samoloty w pokoju bo pogoda na dworze nie sprzyjała. Część latała lepiej część gorzej, ale polecam zajęcie na jesienne dni.

do postu14_smalldo postu15_small

do postu16_small

do postu17_small

do postu19_small

do postu18_small

do postu23_small

do postu22_small

do postu26_small

do postu24_small

do postu20_small

Oprócz samolotów z papieru można robić też z kartonu. Takie w planie na dziś. Poniżej kilka propozycji ❤

do postu1_small

do postu28_small

do postu29_small

W planach mamy poszukiwanie innych książek w tym stylu i kupienie własnej do domu.

Super zabawa która angażuje dzieci, rodziców i pozwala kreatywnie wspólnie spędzić czas. A potem jeszcze dzieci mają wiele godzin zabawy.

Mam 7 lat !

Party party urodzinowe

Zaproszeni koledzy jeszcze z przedszkola. Bo w końcu szkoła od paru dni więc nowe znajomości jeszcze nie na tyle ważne żeby zapraszać nowych kolegów na nocowanie do domu.

A tak w piątek zebrało się 4 kolegów,  jedna koleżanka wspólna Kuby i Tosi.

W planach były zajęcia kreatywne, ale oprócz moich dzieci reszta niezbyt była chętna… Woleli zabawy u Kuby w pokoju, chuśtawkę w domu i wyprawę na plac zabaw. Więc mama nie naciskała. A z dziećmi zaplanowane robienie samolotów i latawców przełożymy na inny dzień/ popołudnie wspólne.

Zdjęć czasu nie było pstrykać, Ale kilka tych co się udało poniżej..

Torcik mały był bo większy sama robiłam na imprezę rodzinną. Dzieci jakoś torta jeść nie lubią..Przynajmniej te co do nas przychodzą i moje dzieci też. Dlatego większy tort na podstawie przepisu z kwestii smaku na bazie malin, białej czekolady, bitej śmietany piekłam na niedzielę i mini urodzinki z dziadkami.

Dla moich dzieci mufinki piekłam, były ciasteczka różnorakie, popcorn, lizaki, cukierki, truskawki, winogrona…Potem kotleciki, frytki. Było gwarno i głośno, A potem wspólne nocowanie w śpiworach u Kuby w pokoju.

I imprezy ciąg dalszy rano. Troszkę męczące, ale czego się nie robi dla swojego dziecka i uśmiechu na jego twarzy.:-)

IMG_3165_small

IMG_3164_small

IMG_3163_small

IMG_3170_small

IMG_3167_small

IMG_3160_small

IMG_3159_small

IMG_3147_small

IMG_3154_small

IMG_3157_small

IMG_3169_small

IMG_3150_small

IMG_3152_smallIMG_3148_small

IMG_3149_smallIMG_3166_small

IMG_3168_small

IMG_3158_small

IMG_3161_smallIMG_3156_small

IMG_3153_small

IMG_3171_small

Dekoracje na party: balony z potworkami, 3 kolorowe lampiony, talerzyki zielone w białe kropki i czapeczki na głowy dla dzieci kupione w Partybox. Wysyłka ekspresowa, rzeczy zamówione w jeden dzień, następnego dnia kurier przywiózł do domu.

Kubeczki z angry birds i serwetki kupione w tesco na życzenie 7 latka.

Girlanda happy birthday i dekoracje na mufinki, ozdoby na słoiki itp. wydrukowane z bloga http://www.leelou-blogs.com.

Girlanda mini zrobiona z taśmy Washi tape. Wiatrak jakiś czas temu zrobiony wspólnie z dziećmi.

Talerzyki z melaminy w różnych kolorach kupione w ScandiShop.

Na zdjęciach nie ma niestety wszystkich naszych dekoracji, bo w mama w ferworze przygotowań i obsługiwania małychn gości zdjęć nie miała kiedy robić…W planach było jeszcze więcej handmade dekoracji i dań, ale niestety samopoczucie ostatnio takie sobie i znów po zastrzykach gorzej się czuję, a mąż oblicza jakie rekordy spania biję i ile godzin dziennie sypiam. Dłużej niż moje dzieci.

Ale jakoś udało się spreżyć i party urodzinowe zorganizować. Chłopiec zachwycony, mnóstwo lego dostał i teraz układa , układa…:-)

Przygotowania do urodzin…

Już jutro mój synek skończy 7 lat.

Kiedy ten czas zleciał, jeszcze niedawno chodziłam z nim nocami na rękach gdy miał kolki, potem pierwsze kroki robił, pierwsze słowa..zmieniał się, mówił coraz więcej..Teraz przedszkole już skończone i od 1 września pierwszoklasista.

Czasami uparty, czasami spokojny, czasami gadający godzinami, czasami obserwujący z boku.

Zmienia się..A ja obserwując to, tylko mam w głębi duszy i serca nadzieję, że życie pozwoli mu zrealizować swoje marzenia, że spotka na swojej drodze ludzi szczerych, pełnych ciepła i miłości, którzy go nie zranią..Gdybym mogła uchyliłabym mu niebia, ale wiadomo życie różnie się układa…

Zawsze będę starała się być jego kochającą mamą, przyjacielem, podporą, słuchaczem, doradcą, kimś komu będzie ufał, komu będzie chciał się wyżalić, spędzać wspólnie czas, przytulić, wycałować i wyściskać z całych sił.

Mam tylko nadzieję, że pomimo różnych spraw które teraz się nawarstwiły i spędzają mi sen z powiek, wiele osób które kocha swego wnuczka, syna, prawnuczka..będzie z nim jak najdłużej i będzie patrzyło jak zdmuchuje kolejne świeczki z tortu, będzie podziwiało jego osiągnięcia, słuchało o przeżyciach tych większych i mniejszych..

Przed nami impreza urodzinowa, przyjadą koledzy, będą u nas spali. Więc szykuje się party z noclegiem.

Są życzenia co do miski galaretki, lodów, angry birdsów i balonów.

Mama szuka inspiracji, wiele rzeczy zrobię sama, bo w tym miesiącu funduszy na szaleństwa brak. Ale postaram się żeby było wspaniale i pozostał ten dzień na długo w pamięci mojego chłopca.

Prezenty też już pozamawiane. Głównie w Krainie Ekozabawek i Latawce dmuchawce.

Na zdjęciach część z nich plus inspiracje z Kukbuk.

Wśród prezentów są portfel z serii Capt’n Sharky dla małego pirata i dziurkacz z rekinem z tej samej serii die Spiegelburg kupione tutaj . z tego samego miejsca jako dodatek mamy jeszcze but do nauki sznurowania bo moje dziecko lubuje się w butach na rzepy i sznurować nie chce się nauczyć, może ta zabawka go przekona…

IMG_3119_small

IMG_3120_smallIMG_3122_small

Oprócz tego zestaw do nurkowania który mój chłopiec od dawna sobie wymarzył. I znalazłam fajny tutaj ale już są niedostępne bo ofertę letnią wyprzedali.

Również z krainy Ekozabawek mamy kompas z serii Terra Kids Haba- breloczek

IMG_3121_small

IMG_3124_small

IMG_3123_small

 

Dodatkowo do prezentów są drobiazgi – gra z Lidla, pisaki z Biedronki, coś słodkiego.

IMG_3126_small

 

Dziś jeszcze jedziemy po lego w ramach prezentu od prababci która prawnuczkowi fundusze dała 🙂 Od dziadków też lego czeka..i Kuba dostał wspólny prezent szkolny ode mnie i dziadków plecak i śniadaniówkę., Pokaże Wam zdjęcie jak ze szkoły wróci. Plecak z wymarzonym scooby doo, a śniadaniówka w roboty. ❤

Zdjęcia tutaj

IMG_3140_small

IMG_3142_small

IMG_3146_small

IMG_3145_small

Plecak francuskiej marki Dessins Animes kupiony na stronie spartoo.pl

Lunchbox bardzo porządny brytyjskiej marki Tyrrel Katz, kupiony na allegro po porównaniach cen w sklepach on line różnorakich 🙂

A teraz inspiracji na urodziny szukam między innymi w gazecie Kukbuk. Będzie impreza w sumie dla 6 dzieci, z czego czwórka będzie u nas spać. Mam nadzieję że dam radę :-)))

A dla Kuby to będzie największy prezent chyba, impreza i koledzy śpiący u niego w pokoju, domu. ! Sama nigdy nie miałam takiej imprezy. Ale miałam urodzinki robione w domu i do tej pory pamiętam choć minęło wiele, wiele lat.

IMG_3129_small

IMG_3139_small

IMG_3136_small

IMG_3137_small

IMG_3135_small

IMG_3134_small

IMG_3133_small

IMG_3131_small

IMG_3130_small

IMG_3132_small

IMG_3138_small