Poznawanie Poznania i jego historii razem z dziećmi

W kwietniu w planach była historia.

Postawiliśmy na poznawanie Poznania przez moje szkraby. Historię rodzinną na zdjęciach, opowieściach też z moimi dziećmi poznajemy ale to może w innym poście znów Wam trochę napiszę o pamiętnikach pradziadka, listach pisanych 50 lat temu przez moją babcię do dziadka, czy zdjęciach od pokoleń zbieranych…

Z postem historycznym mamy trochę opóźnienie, miał być w poniedziałek. Zawsze do tej pory stawałam na głowie żeby post w terminie dodać, ale tym razem nie udało się…

Wiele czynników sprzysięgło się i niestety…

W planach było wiele wiele, ale w końcu wspólnie z dziećmi udało się zrealizować zakupy książkowe i wycieczkę po Starym mieście połączoną z poszukiwaniami.

IMG_2349_small

IMG_2348_small_do postu

Książki które zapełniły naszą biblioteczkę to:

1. POZNAŃMY SIĘ. Przewodnik bimbojerski dla cołkiej famuły – Magdalena Knapowska-Niziołek.Wyd. Poznańskie, – więcej o niej można poczytać tutaj

IMG_2351_small

 

2. Jadę tramwajem i Poznań poznaję- Eliza Piotrowska, Wyd.Miejskie Posnania.

Super ilustracje i opisane najciekawsze miejsca które można minąć jadąc tramwajem przez Poznań takie jak Zoo, Ogród Botaniczny, Teatr Wielki, Centrum Kultury Zamek, Okrąglak, Katedra itp.

Dzieciom bardzo się spodobały mapki, rysunki.

IMG_2457_small

IMG_2354_small

 

IMG_2355_small

 

IMG_2358_small

IMG_2461_small

3. Książeczki Elizy Piotrowskiej: Legenda o założeniu Poznania; Legenda o poznańskich koziołkach, Maltanka,  Ostrów Tumski w Poznaniu.

Czytaliśmy je wspólnie z dziećmi. Historie koziołków moje dzieci już znały. Ale Legendę o założeniu już nie pamiętały, było coś mówione w przedszkolu, ale Lech, Czech i Rus spodobali im się. Maltanka to kolejka jeżdżąca od 1956 roku do ZOO w Poznaniu. Jeździła nią moja mama, potem ja z siostrą, teraz jeżdżą moje dzieci.

Więcej o niej możecie poczytać tutaj

 

IMG_2352_small

 

IMG_2353_small

IMG_2443_small

 

 

IMG_2444_small

IMG_2445_small

IMG_2447_small

 

4.  Historie dawnego Poznania, Hanna Warchałowska – opowiadania o koziołkach, o kruku, o górze Przemysława, o trzech braciach. Rymowane które w książeczce opowiada ciocia Hania.

 

IMG_2441_small

 

IMG_2442_small

 

5.

Mamy jeszcze książeczki z zadaniami, kolorowankami- Zostań młodym poznawcą i Zostań małym poznawcą. Dzieci robiły z nich zadania, połączenie znajomości Poznania, jego historii z rysowaniem, kreatywnymi zadaniami. Zdjęć niestety brak…

6. Cztery żywioły i dwa koziołki, Agnieszka Idziak tekst i Sylwia Maja Bartkowiak ilustracje.

Świetna pozycja którą pokazywala kiedyś na blogu O tym że – Ewcia z mamą. Można zwiedzać Stare miasto i okolice szlakiem wody, ognia, powietrza i ziemi. Szukając ciekawych miejsc, których my dorośli często w biegu nie zauważamy, nie spoglądamy w niebo, nie przyglądamy się budynkom, nie rozglądamy uważnie idąć uliczkami.

 

IMG_2448_small

 

U nas Kuba wybrał szlak ognia, szukaliśmy smoków, szukaliśmy armat i innych symboli ognia na kamienicach, budynkach, ulicach. Po spacerze poszliśmy na pizzę i wszyscy byli zadowoleni:-)

IMG_2449_small

 

szlak z ogniem

Poniżej zdjęcia z wycieczki, oraz niektóre odpowiadające im z książeczek, które mieliśmy z sobą. Chociaż moje dzieci wniebozwięte bo kupiliśmy kolorowanki i książeczki z zadaniami dla Tosi z Pepą, dla Kuby z angry birds. Ale ciii niewiele to wspólnego z historią Poznania ma.

IMG_2361_small_do postu

IMG_2363_small_do postu

IMG_2451_small

 

IMG_2360_small

IMG_2401_small

 

IMG_2458_small

IMG_2419_small

 

IMG_2415_small

 

IMG_2418_small

IMG_2416_small

IMG_2421_small

IMG_2452_small

IMG_2410_small

 

IMG_2407_small

 

IMG_2400_small

 

IMG_2460_small

IMG_2364_small

 

IMG_2366_small

 

IMG_2374_small

IMG_2459_small

 

IMG_2375_small_do postu

 

IMG_2392_small

IMG_2454_small

IMG_2377_small

 

IMG_2379_small

 

IMG_2382_small

 

IMG_2383_small_do postu

 

IMG_2385_small_do postu

 

IMG_2380_small

 

IMG_2387_small

 

IMG_2394_small

 

IMG_2396_small

 

IMG_2397_small

 

IMG_2422_small

 

IMG_2427_small

 

IMG_2425_small

 

Kolejny dzień mieliśmy jechać na wycieczkę starym tramwajem O po Poznaniu, przez Centrum, Ostrów Tumski, który jeździ co godzinę w weekendy i święta od 26 kwietnia do 28 września. Jest to tak zwana linia turystyczna.

Niestety w niedzielę rano obudziłam się z zapaleniem krtani bez głosu, poza tym dzieci miały lenia domowego i po sobotnim chodzeniu chciały siedzieć w domu. Więc wycieczka przełożona na inny termin. Ale myślę że dzieciom się będzie podobać, można kupić bilet dzienny, w czasie jazdy wysiadać, zwiedzić np Katedrę i potem wsiąść do kolejnego tramwaju, które jeżdżą co godzinę.

Trasy tramwajów po Poznaniu są takie jak na schemacie poniżej, a więcej info można znaleźć między innymi tutaj

 

linia-turystyczna-0-schemat-s

 

A tramwaje takie jakie jeszcze pamiętam z dzieciństwa, całkiem je wycofali z Poznania parę lat temu zastępując nowoczesnymi.

IMG_2462_small

 

trAMWAJ 0

 

A Wy jak znacie Poznań? Jeśli nie zapraszamy !!! I razem z dziećmi możemy Wam trochę pokazać 🙂

 

No i na koniec koniecznie zajrzyjcie do innych mam biorących udział w wydarzeniu Dziecko na warsztat.

 

plakat dziecko na warsztat

 

 

Nie przesadzać..

Mój post nie będzie o kwiatach, ogrodnictwie

A raczej o tym, że w codziennym biegu pędzie trudno czasami nie przesadzać

A przecież często życie byłoby łatwiejsze

Gdyby nie denerwowały nas błachostki..

Nie trzeba mieć domów błyszczących, dzieci pięknie czytających,

obiadów dwudaniowych, prania wyprasowanego, markowych ciuchów,

figury rozmiar 36.

Nie trzeba być zawsze najlepszym, pierwszym, idealnym

Choć czasami to bardzo trudne, gdy ktoś nas prześciga, jest od nas lepszy, ale przecież każdy z nas ma jakąś swoją mocną stronę. Jeśli nie w tej dziedzinie to innej..

Czasami trudno zachować równowagę..

Nie musi być idealnie, ale nie znaczy to że jest beznadziejnie

To że dziś kurzy nie wytrzemy świat się nie zawali, ale jutro dobrze byłoby już to zrobić.

Dzieci mogą zrobić bałagan, pobawmy się wspólnie, czasami dobrze znaleźć czas na wspólne, kreatywne spędzanie czasu, nie znaczy to, że codziennie…

Bo to co miłe, dobre lepiej zapamiętamy jak będzie co jakiś czas..

Ale nie za rzadko, bo zapomnimy jakie to fajne.

Czasami ciężko, gdy praca, dom, dzieci, wiele obowiązków pogodzić wszystko, nie przesadzać, ale mieć też świadomość, że staramy się, że robimy to co powinniśmy, że nikomu nie poświęcamy za mało uwagi.

Czasami z nikim widzieć, rozmawiać mi się nie chcę..ale babcia, mama, ktoś inny czeka na mój znak, głos..

Czasami wyrzuty sumienia że czegoś nie zrobię, zrobię za późno, zrobię za szybko i niedokładnie

Ostatnio oglądałam na fb filmik o małym geście.

Jak często o tym zapominamy, że rzeczy z pozoru drobne, pomoc innym dla innych są bardzo ważne.

 

Ktoś chce wjechać z bocznej uliczki może go wpuścimy

Stoi mama na pasach z dzieckiem może się zatrzymamy

Ktoś nas prosi o wytłumaczenie czegoś może poświęcimy mu chwilę

Dzieci wieczorem proszą o bajkę może pomimo zmęczenia usiądziemy i przeczytamy parę stron

Po pracy zamiast zalegnąć na kanapie może porysujemy coś z dziećmi, albo pójdziemy kaczki nakarmić..

itp itd..

Trudno nie przesadzać, sama po sobie wiem, często nerwy niepotrzebnie, krzyki, pośpiech, za wiele pieniędzy na błahostki wydane, za mało czasu poświęconego dzieciom..

Ideałem nie chcę być, ale przynajmniej starać się żeby po prostu nie przesadzać…

Znaleźć czas na przytulasa, buziaka, słowo, rozmowę, rzeczy ważne i mniej ważne..

IMG_2214_1

IMG_2314_1

IMG_2317_1

IMG_2319_1

 

IMG_2322_1

IMG_20140326_195026_1

IMG_20140407_182528_1

IMG_20140411_121753_1

IMG_20140413_071932_1

IMG_20140405_144757_1