Kret, wilki i kto do nas ostatnio trafił


Książeczki od kiedy byłam mała zawsze u mnie w domu były i teraz też nasza biblioteczka jest duża, wyprawa do księgarni dla mnie to jak dla innych zakupy na wyprzedażach czy wizyta w miejscu z którego nie chce mi się wychodzić, oglądam przeglądam i jak już tam trafię i fundusze mi pozwalają z kilkoma książkami wychodzę.

Tak też było tym razem..jest niedaleko mojej pracy mała klimatyczna księgarnia, w której same najwspanialsze książki, wydawnictwa Zakamarków, Dwie siostry, Ene Due RAbe i wielu wielu innych …

Tym razem wróciłam do domu z książkami:  Uff Nilsona, Eva Eriksson – Kret sam na scenie, Przemysława Wechterowicza – w Pogoni za życiem i Jak pokonać wilki? – Catherine Leblanc i Roland Garrigue. Poza tym z Bardzo prostym Abecadłem i 4 bazgroszytami 🙂

Powiem Wam więcej o Krecie i Wilkach bo te dwie książeczki już czytaliśmy i bardzo się moim dzieciom spodobały. Kubę urzekły wilki, które mają nie tylko zabawny tekst jak i świetne ilustracje. Skoro czytaliśmy ją 3 razy pod rząd to znaczy, że książeczka super:-)

IMG_1959

IMG_1960

IMG_1961

IMG_1962

IMG_1963

IMG_1965

IMG_1966

IMG_1967

IMG_1969

IMG_1970

IMG_1971

Prawda że fajne ilustracje? Wilk chudy, najeżony, wielki jak kulka, przestraszony..Morał z bajki taki, że nie ma co się bać żadnych idąc spać bo żadnych wilków czy innych potworów nie ma, poza tym możemy mnóstwo rzeczy zrobić żeby je przestraszyć. Tekstu nie należy brać zbyt dosłownie bo np autorzy sugerują żeby wilki wysłać do pokoju młodszej siostry bo jest smaczniejsza, lub rzucać w niego cukierkami żeby uciekł…Moje dziecko się z tego śmiało, ale na pytanie czy by tak zrobił stwierdził no coś ty mamo przecież takich wilków nie ma to tylko śmieszna książka:-)

Druga książeczka Kret sam na sam scenie to coś w sam raz dla nieśmiałych przedszkolaków, których zżera trema przed występami. W książeczce opisana historia chłopca, który miał wystąpić w przedstawieniu w przebraniu kreta, już na próbach czuł się bardzo zdenerwowany i przerażała go wizja wejścia na scenę przed publikę zapełnioną rodzicami, dziadkami i innymi widzami. W domu uwielbiał śpiewać i miał wiernego słuchacza swojego młodszego brata, który zaśmiewał się do rozpuku podczas jego występów i uważał go za najlepszego piosenkarza na świecie.

Gdy nadszedł dzień przedstawienia tytułowy Kret nie miał apetytu, szedł jak na skazanie na przedstawienie, potem schował się w szatni i chciał zapaść pod ziemię byle tylko nie wystąpić, ale przyszedł po niego młodszy brat i przekonał że to nie takie straszne, że on pójdzie z nim i że musi zaśpiewać bo przecież jest w tym świetny. No i okazało się że scena to jego drugi dom, że chciałby śpiewać kilka piosenek i że poszło mu wspaniale. Wzruszająca książeczka, pokazująca jak rodzeństwo może się nawzajem wspierać, podnosić na duchu i jak można wspólnie pokonywać lęki i problemy.

kret

20140123_175421

20140123_175429

20140123_175440

20140123_175450

20140123_175508

20140123_175522

20140123_175526

20140123_175546

20140123_175603

IMG_1958

Trzeciej książeczki jeszcze nie czytaliśmy z opisu wynika że główną bohaterką jest mała Jętką która ma jeden dzień żeby poznać Nowy Jork. Jej przewodniczką jest mucha i zaczynają szaleńczą podróż. Zawrotne tempo akcji, fascynujące miejsca, smak przygody i piękne, poetyckie, dowcipne ilustracje. Nie tylko dla najmłodszych. Mnie taki opis urzekł i sama książeczka jej wydanie więc przywędrowała za mną do domu…

Dla dzieci przywiozłam też Alfabet, karty z jednej strony literki z drugiej rysunki różnych zwierzaków, bardzo ładnie wydane, w kartoniku. Czytałam o nim i widziałam między innymi na stronie Zakładki.

IMG_1957

IMG_1956

IMG_1955

To tyle nowości w naszej biblioteczce.

A na koniec pokażę Wam jeszcze dwie lale które ostatnio szyłam. Mam zamówienia na kolejne podobne z czego bardzo się cieszę.

lala z torebka

lala z torebka 2

lala z torebka 3

lala4

lala 1

lallala3

Lale i wszystko co szyję ma już swoje metki bo doszły do mnie w tym tygodniu i pieczątki. Ci którzy zaglądają na fanpage już widzieli lale, metki, pieczątki. Czyli kolejny rok rozpoczął się intensywnie.  Mam nadzieję , że wiele będzie się działo..A już jutro kolejna edycja Dziecka na warsztat i będzie post muzyczny, chociaż u nas będzie raczej kreatywnie z dziećmi …

Dziękuję za każdy komentarz i Wasze odwiedziny u mnie. Ściskam ❤

8 thoughts on “Kret, wilki i kto do nas ostatnio trafił

  1. oj Madzia moja by się tych wilków wystraszyła…
    kochana tyle tych metek masz(wiem,ze się oplacało taka ilość) więc nic innego jak tylko szyć,szyć i szyć a kaskę na ksiązki wydawać 🙂
    buziaki

    Lubię to

    • To chyba książeczka bardziej dla chłopców, Tosia się tak nią nie zachwyciła jak Kuba:-) No taki mam plan szyć a to co zarobię wydawać na przyjemności m.in. książki ;-)) Ściskam Was !!

      Lubię to

  2. oj moja Asia to by się chyba ze strachu do naszej sypialni przeprowadziła po takim wilku ;). U nas książek pięknych mrowie, jako, że ciocia książkami się z zawodu zajmuje to my te najpiękniejsze zawsze zgarniamy 🙂
    Lala w szarych spodenkach przywędrowała pewnego deszczowego poranka do angielskiego domku i zamieszkała sobie w różowym pokoiku małej dziewczynki….. dziękujemy bardzo 🙂

    Lubię to

Tutaj możesz dodać komentarz :-)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s