Wspólne robienie ciasteczek, pierniczków_Dziecko na warsztat kulinarnie


W listopadzie tematem przewodnim Dziecko na warsztat były kulinaria. U nas dużo czasu spędzamy w kuchni z dziećmi, jednak prawie zawsze robimy coś słodkiego. Obiady jak już mama sama gotuje, dzieci pomagają przy wypiekach, naleśnikach, mąkę sypią, mieszają, wałkują, wykrawają i wielką frajdę z tego mają.

Ja też bardzo lubię z nimi tak spędzać czas bo po 1 ) wspólnie spędzamy czas w pewnym sensie kreatywnie też, 2) dzieci uczą się i poznają co się dzieje po połączeniu jajek, mąki, że masło się topi, że z ciasta robi się coś „ala” plastelina, że po wyjęciu z piekarnika są złociste i rumiane, że można samemu wymyślać kształty, ozdoby.

W ostatnim czasie robiliśmy pierniczki, ciasteczka maślane i ciastka ze słonecznikiem.

Pierniczki według przepisu znalezionego u Margarytki trochę zmodyfikowanego

Składniki: 500 g mąki, 200 g  miodu (użyliśmy miodu lipowego), 125 g masła, 1 jajko, 1 szklankę cukru, 1 łyżeczka sody oczyszczonej, szczypta soli, 2 łyżki kakao, 1 łyżeczkę gałki muszkatołowej, 1 łyżeczkę kawy rozpuszczalnej

Miód, masło, cukier, przyprawy podgrzać do rozpuszczenia (nie gotować), Mąkę przesiać na stolnicę z sodą, solą, dodać jajko i powoli wlewać masę ostudzoną, zagniatać. Wyrobione ciasto owinąć w folię aluminiową i do lodówki na 2 h. Podzielić na 4 części, wałkować i wykrawać pierniczki. Piec na papierze do pieczenia, 170stopni termoobieg, 13-15 minut.

IMG_1523_small

IMG_1528_small

IMG_1530_small

IMG_1527_small

IMG_1531_small

IMG_1536_small

IMG_1538_small

IMG_1541_small

IMG_1542_small

IMG_1560_small

IMG_1559_small

IMG_1561_small

Żeby pierniczki były mięciutkie i kruche a nie twarde jak skała: 1. przechowywać w zamkniętym pojemniczku (puszka, słoik), 2. zrobić je min 2 tygodnie przed świętami, 3. dobrze włożyć pokrojone kawałki jabłka, co jakiś czas je wymieniać, wtedy pierniki nabiorą kruchości i miękkości.

Oprócz pierniczków robiliśmy ciasteczka maślane i ze słonecznikiem.

Przepisy już podawałam kiedyś na blogu.

Poniżej zdjęciowa relacja naszego wspólnego pichcenia 🙂

IMG_1182_small

IMG_1183_small

IMG_1191_small

IMG_0548_small

IMG_0547_small

IMG_0543_small

IMG_0546_small

IMG_0545_small

IMG_0539_SMALL

IMG_0549_small

IMG_0540_small

IMG_0551_small

IMG_0556_small

IMG_1192_small

A jakie jest ulubione danie moich dzieci? oczywiście naleśniki :-)))

Smażone bez tłuszczu bo dodaję roztopione masło do środka.

IMG_1200_small

Mnie pasją gotowania i pieczenia zaraziła babcia, to z nią od najmłodszych lat wspólnie w kuchni przesiadywałam. Teraz mam po niej notesik z przepisami, sama też książki różne kupuję, własny przepiśnik mam.

Poza tym dwie książeczki z przepisami dla dzieci, prostymi, smacznymi i zdrowymi, z której często korzystam.

Jedna to Książka kucharska maluchów i niemowląt _ Giny Ford, druga – U Malucha na talerzu – Marta Jas-Baran, Tamara Chorążyczewska.

IMG_1557_smallIMG_1558_small

IMG_1563_small

IMG_1564_small

IMG_1566_small

IMG_1565_small

Zajrzyjcie koniecznie co inne mamy robiły w ramach kolejnych warsztatów Dziecko na warsztat.

Na pewno było smacznie i ciekawie:-))

DZIECKO NA WARSZTAT

49 thoughts on “Wspólne robienie ciasteczek, pierniczków_Dziecko na warsztat kulinarnie

  1. przepis prawie taki sam jak nasz, my działałyśmy w sobotę, zaczęłyśmy już teraz po postanowiłam, ze w tym roku na choince powiesimy tylko to co sami zrobimy – nawet jeden sztucznej bombki! Zrobiłyśmy kilkanaście blach, z czego ok. 6 wspólnie, a później musiałam działać już w pojedynkę 🙂 No i z tego co widzę, to z apetytem moich córek do świąt nic mi nie zostanie 😉 za tydzień lub dwa powtórka z rozrywki 🙂

    Polubienie

  2. Ojej ja też uwielbiam pichcić z Agaciną. Wiadomo, że trochę dłużej schodzi bo to jajko się wyśliźnie i rozbije na blacie lub podłodze, a to trzeba pomóc mąki wsypać, rączki kilka razy umyć etc, ale radość jest dla dziecka przednia i duma, że pomogło mamie 🙂
    Agatka najbardziej lubi robić oponki, ale też podaje mi ziemniaki do obierania, albo mięsko do panierowania… Muszę jej tylko fartuszek uszyć. Ten Tosi jest fajniutki!

    Polubienie

    • no sprzątania na pewno więcej przy wspólnym gotowaniu z dziećmi ale ich zaangażowanie, radość i potem wspólne jedzenie bezcenne :-))) Fartuszek Tosi dostałam parę lat temu od mojej siostry z Norwegii. Kuba urzęduje w fartuszku który wygrałam od Przytullale. Jakiś fajny sobie muszę uszyć :-))

      Polubienie

    • Dzieci zachwycone już pytają kiedy drugą turę pieczemy bo im powiedziałam, że pierniczków więcej potrzebujemy 🙂 Szczerze to dzięki Dziecku na warsztat zmobilizowaliśmy się w tym roku tak wcześnie, zwykle to było bardziej na ostatnią chwilę

      Polubienie

  3. kocham wspólne pieczenie ciasteczek, jest jakaś magia w tym…zapach, atmosfera, radość dzieci …cudnie …też piekę dużo wcześniej …już zaczynam myśleć o ozdobach świątecznych …tak aby w godzinie zero mieć wszystko pod kontrolą 🙂 ściskam Was mocno ! zdjęcia cudowne ..:)

    Polubienie

    • ja też o ozdobach myślę, planów wiele, Dziś zrobiłam wianek serduszkowo-orzechowy, szyję nowe poduchy i inne ozdoby, mam nadzieję że czasu starczy żeby było tak jak sobie wymarzyłam…Dziękuję kochana i ściskam!!

      Polubienie

    • To tylko część reszta stoi na drugiej półce:-)) U mnie książki były od zawsze w domu, dziadek był introligatorem, część mam po dziadkach, część sama kupowałam..i tak się uzbierało, wiele różnych. Dla dzieci też dużo kupuję. W sumie mamy 5 regałów książek.

      Polubienie

  4. jej u Ciebie już pachnie cynamonem z pierników. Pomocnica z suwającymi się z zapracowania rajstopkami mnie ubawiła, cudna jest 🙂
    Ja w tym roku sama siebie nie poznaję, nic nie gotowe.. a w ubiegłym pierwsze pierniki giganty na kiermasz piekłam i dla znajomych. Dziękuję za motywację i pora na moją mobilizację. Ściskam ciepło calutką kuchenna ekipę :)) Iza

    Polubienie

    • Oj pachnie pachnie i uwielbiam to:-) pomocnica rzeczywiście była bardzo zaangażowana na innych zdjęciach to nawet majtki się zsunęły ale już ich tutaj nie zamieszczałam :-))) Ja dzięki warsztatom się zmobilizowałam do pieczenia i bardzo się z tego cieszę, bo mamy już część pierników gotowych, na święta jak znalazł. Dziękujemy za uściski i również ściskamy cieplutko ❤

      Polubienie

Tutaj możesz dodać komentarz :-)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s