Konkurs – Letnie wspomnienia – zwycięzcy i wyróżnieni…


Na Konkurs Letnie wspomnienia przyszło 38 zgłoszeń

Wiele zdjęć, opisów, które z przyjemnością przeczytałam , pooglądałam

Wybrałam z nich w sumie 5 osób. 3 osoby otrzymujące nagrody główne i 2 osoby wyróżnione

Część z osób urzekła mnie swoimi zdjęciami, część opisem..nie musiały to być profesjonalne zdjęcia, liczyło się dla mnie to „COŚ” co mnie ujęło w Waszych zdjęciach, opisie, wspomnieniach…

 

1 MIEJSCE

Marta Juszczyk Płaczek

Kiedy podejmowaliśmy decyzję wraz z mężem dokąd zabierzemy naszą córkę na jej pierwsze wakacje, nie zastanawialiśmy się zbyt długo… ja od pierwszego roku życia wraz z rodzicami jeździłam do Ustronia Morskiego….Moi dziadkowie i rodzice mieli tam przyjaciół, a i ja nawiązałam tam wile przyjaźni, które do dziś staram się pielęgnować:)ja mam same dobre wspomnienia z tego miejsca…na samo wspomnienie czuję zapach morskiego powietrza (tak wyjątkowego i niepowtarzalnego, moim zdaniem Bałtyk ma tę przewagę nad innymi morzami)…właściwie poza tym powietrzem nic nie jest takie samo…kawiarnia, w której jadłam lody i gofry już nie istnieje, jej miejsce zajęła „Biedronka”, niegdyś puste chodniki wypełniają tłumy turystów przepychających się wśród straganów pełnych chińskich wyrobów…na plażach brak miejsca, aby koc rozłożyć trzeba o 8 być już w pełnej gotowości…a i dzikich plaż już nie ma o czym już dawno śpiewali w piosence:)dobrze, że mam jeszcze wspomnienia:)Wspomnienia Liwii znacznie będą się różnić od tych moich, ale będą to dobre wspomnienia, bo z najbliższymi, którzy kochają ponad życie…

 

419893_3658003054230_649597997_n

555757_3639901081692_1718093298_n

 

468458_3635012599483_1852518119_o

574537_3658001534192_616747993_n

599829_3571118962182_557691892_n

 

 

2 MIEJSCE

Monika Burblis – Pucia

Moje letnie wspomnienia zaczynam od zeszłorocznego lata. To był dla mnie wyjątkowy czas przepełniony radością i NADZIEJĄ, bowiem pod sercem nosiłam moją malutką córeczkę Ewę. Na zdjęciu można podziwiać piękno giżyckiego parku miejskiego (w którym bardzo często spacerowałam z mężem) i oczywiście mój zaokrąglony 3-miesięczny brzuszek… Nawet się nie spostrzegłam jak nadszedł listopad i na świat przyszło nasze Maleństwo. Dziś nasz PROMYCZEK ma już 9,5 miesiąca. Z każdym dniem kocham ją coraz bardziej. Nieustannie zaskakuje nas swoimi nowymi umiejętnościami. Swoją drogą, to niebywałe jak bardzo dzieci potrafią się rozwinąć w tak krótkim czasie… Cieszę się niezmiernie, że mogę obserwować i podziwiać moje dziecko. Macierzyństwo to wielki dar. Nadaje sens życiu kobiety, a dla mnie również pozwoliło odkryć moje uśpione talenty i wielką pasję, jaką jest szycie… Moja patchworkowa torba na zakupy w OWOCE powstała tego lata i napewno będzie wspaniałą pamiątką letnich dni… Dni pełnych słońca, WODY I WIATRU. Te dwa (czasami groźne Wrrrrrr ;-)) żywioły są mi niezmiernie bliskie, bowiem od urodzenia mieszkam na Mazurach. Nie znam piękniejszego zapachu, niż woń nagrzanego od słońca niegocińskiego jeziora… To właśnie DAWNO TEMU na mazurskiej wsi urodziła się i wychowywała moja mama. Bawiła się beztrosko i pozowała do tego zdjęcia w ogrodzie, w którym dziś wszyscy razem urządzamy wielopokoleniowe, rodzinne spotkania…

 

NADZIEJA

 

PROMYCZEK

OWOCE

 

WODA I WIATR

DAWNO TEMU

 

3 MIEJSCE

Aleksandra Filipowska

Moje wspomnienie najpiękniejszego lata, najpiękniejszych wakacji to czas, gdy byłam małą dziewczynką i całe 2 czy 3 miesiące spędziłam z dziadkami na ich działce. Pamiętam letni róż poziomek, świeżą zieleń młodego groszku, który łuskałam małymi paluszkami i połykałam słodziutkie ziarenka, żółć ciasta biszkoptowego… Jednak tym najwspanialszym wspomnieniem jest pewien biały kolor…

Ma on też swój zapach i przywołuje takie nieuchwytne wrażenie pewnej błogości… Taki drobiazg, a zapamiętam go na zawsze! Pościel. Tak, tak… takiej pościeli i takich zapachów nie czułam bowiem od wielu, wielu lat i chyba nigdy już się nie poczuję tak , jak wtedy. I nawet jak teraz o tym piszę, to kręci mi się w oku łza…

Właśnie wtedy, w tamte wakacje babcia ubierała mnie w długie koszule nocne, a potem spałam we wspaniałej pościeli. Powiecie – jak to wspaniałej, to jaka ona była? Ano właśnie – zwykła, biała, z wykonanym przez babcię haftem,  sztywna, krochmalona, pachnąca czystością, mydłem… Nic nie może równać się z tym uczuciem zapadania się w taką pościel – żadna kora, flanela czy satyna.  Żaden płyn do płukania nie da takiego zapachu i żadne barwne tkaniny, cudne kolory, błyszczące czy zmieniające kolor niteczki nie zastąpią tamtej surowej, a jednocześnie niewinnej i pełnej ciepła bieli…Jedną taką poszewkę na pościel udało mi się po śmierci dziadków zachować. Nie używam jej, leży w szafce, mam wrażenie, że używanie jej teraz byłoby profanacją.
Jednak kto wie, być może, gdy mój synek dorośnie, przekażę mu ją, a on z takim samym zachwytem zapadnie się w nią, dającą lekki chłód, w pewien wakacyjny wieczór.

Zdjęć z tamtego okresu nie posiadam, bo nie jestem taka młoda 😉 Ale zdjęcie kawałka pościeli -owszem. Wiem, żebyć może nie jest to typowe wakacyjne wspomnienie, ale dla mnie chyba najpiękniejsze…

Inne, również niepowtarzalne wakacje to te sprzed 2 lat,  gdy byłam w ciąży i spacerowałam z synkiem w brzuszku mazurskimi polami i łąkami. Wtedy nauczyłam się dostrzegać piękno każdej minuty, cieszyć każdym promieniem słońca, przystawać by powoli zerwać pęk chabrów i nie gnać na oślep patrząc wciąż na zegarek. Ta umiejętność dzięki mojemu synkowi (który 28 sierpnia skończy 2 latka 🙂 pozostała mi do dziś 😉

 

100_8495

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

WYRÓŻNIENIA

 

Artur Jasiński

Dwa pierwsze zdjęcia pochodzą z mojego dzieciństwa, gdy szaleliśmy z bratem u dziadków na wsi.
Dziadek pozwalał nam jeździć na motorze i zawsze potrafił zmajstrować dla nas fajne rzeczy z już nieużywanych.
Niestety dziadka nie ma już z nami ale wspomnienia o nim są nadal żywe.
Bardzo miło wspominam te czasy. Uwielbialiśmy bawić się na świeżym powietrzu.
Dlatego teraz, gdy mam roczną córeczkę Laurę (skończyła roczek 27 sierpnia) to staram się, by też spędzała letni okres jak najbardziej aktywnie, na powietrzu.
Razem z z żoną organizujemy jej czas, a naszą nagrodą jest jej cudowny uśmiech.
Byłem młodszym bratem i chciałem, by moja córeczka też miała braciszka lub siostrzyczkę, z którym mogłaby się bawić.
Żona jest obecnie w 10 tygodniu ciąży i terminowo 1 kwietnia powiększy się nam rodzinka.
Już się nie mogę doczekać tych wakacyjnych wypadów we czwórkę.
1232374_10201956257819224_433816417_n
1278525_10201956257739222_528313935_n
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
DSC08490_edited
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Lucyna Stopa
Och, jak to miło powspominać. Począwszy od czasów kiedy huśtałyśmy się z siostrami całymi dniami na huśtawkach, aż nie kazano iść nam do domu, działkowanie z dziadkami, wypady rodzinne nad jeziora… przechodząc do czasów kiedy w upalne dni latałyśmy w samych portach. Beztroskiego czasu ciąg był dalszy, aż tu nagle przeglądając zdjęcia znajduję zdjęcie NAJLEPSZE takie prosto ze szpitala! Moje najwspanialsze wspomnienie minionego lata, MOJE DZIECKO! Czas mijał dalej córcia rośnie i rośnie! Minął rok nim człowiek się obejrzał… czas leci. I oto tym samycm dochodzimy do wspomnienia z zeszłego tygodnia. Rodzinny wyjazd nad jezioro.. I to nie ja byłam już tą małą dziewczynką która się pluska z tatą w wodzie! To następne pokolenie, moje szczęście. Te zdjęcia są dla Nas kalendarzem, do którego będziemy wracać zawsze nawet gdy będziemy starzy ze łzami w oczach ale i z uśmiechem na twarzy.

198285_197712216919504_7912422_n
aa
ll
1185039_504695222938322_1931736723_n
284993_244507652236474_6585785_n
Dziękuję wszystkim za udział w Konkursie.
I oczywiście zapraszam na kolejny..pewnie jakiś jesienny:-)
Proszę wszystkich wygranych i wyróżnionych o przysłanie na fb albo maila adresu do wysyłki nagród.
Miłego dnia !!!!

4 thoughts on “Konkurs – Letnie wspomnienia – zwycięzcy i wyróżnieni…

  1. Bardzo dziękujemy za wyróżnienie! Ten konkurs miał dla mnie szczególne znaczenie, bo mogłem się podzielić w nim moimi wspomnieniami oraz przytoczyć obecną sytuację (pochwalić rodziną). Bardzo dziękuję za docenienie! Pozdrawiam

    Polubienie

Tutaj możesz dodać komentarz :-)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s