Niedzielne poranki…dziś z White Plate i zaproszenie na konkurs


Co prawda w weekendy chodzę do pracy, ale nie zawsze na 8

Dziś jechałam dopiero na 12..

Ale jak wytłumaczyć dzieciom, że mama by dziś z chęcią pospała tak do 9? I tak dla mnie były dziś łaskawe bo zeszłe dwa dni budziły mnie o 5.30, zmora jeszcze było ciemno, a dziś wstały o 6.30.

Są plusy i minusy tej  godziny, plusem jest to że do godziny 9 mieliśmy ogarnięte sypialnie, ubrane dzieci, zjedzone śniadanie, wypitą kawę a nawet dwie i upieczone ciasto:-)

A minus taki że worki pod oczami chyba nigdy mi nie znikną…

Ale sprawiłam sobie kilka drobnych prezentów, m.in. kupiłam mój jeden z ulubionych perfumów Sunflowers E.Arden.uwielbiam go (moja przyjaciółka też i zawsze wyczuje na odległość że go mam, prawda ?;-) i wczoraj odebrałam z Empiku zamówioną książkę White Plate.

Już dawno chciałam ją zamówić i wreszcie się zdecydowałam…Bardzo bardzo dobry zakup!

Książka wydana cudnie, na pewno ją oglądaliście na fb i różnych blogach, jeśli nie kilka zdjęć u mnie poniżej..

Wypróbowałam dziś przepis na szarlotkę z malinami, trochę przepis zmodyfikowałam bo nie miałam mrożonych malin, ale miałam  pachnący latem własnej roboty dżem z jeżyn i malin.

Teraz doceniam moje przetwory letnie, niedawno robiłam zupę na własnych pomidorach, jadłam sałatkę z bakłażanami marynowanymi…w szafce jeszcze stoją marynowane papryczki, powidła śliwkowe, dżemy z śliwek, jeżyn i inne…

Wyszło przepysznie…ciasto jest idealnie kruche, farsz ani za słodki ani za kwaśny i do tego wygląda też bardzo fajnie

Podkład z ciasta kruchego: 15o g cukru, 300 g mąki, 20 dkg zimnego masła, 3 żółtka i albo cukier waniliowy z prawdziwą wanilią albo aromat waniliowy – wyrobić na masę, trochę trzeba się naugniatać żeby powstała ładne wyrobione jednolite ciasto.

3/4 ciasta wyłożyć blaszkę okrągłą, prostokątną albo formę inną, ja wykorzystałam formę ceramiczną kupioną w Duka.

Włożyłam do lodówki zanim nie zrobiłam farszu.

Osobno też 1/4 ciasta które zostało do lodówki żeby stwardniało.

Na farsz około 1 kg jabłek obrać, pokroić w kawałki do garnka ( w przepisie White Plate jest ok 20 dkg cukru ) ja dałam mniej max 10 dkg, podgotować aż jabłka zmiękną.

Ostudzić. I tutaj moja modyfikacja bo dodałam do jabłek około 3 łyżek dżemu jeżynowo-malinowego i wyłożyłam na ciasto, na wierzchu zetrzeć na tarce resztę ciasta kruchego i na 40 min do piekarnika 200 stopni.

W oryginalnym przepisie wykłada się masę z jabłek na wierzchu maliny i potem kruche ciasto.

Polecam bo wychodzi przepyszne!!

do postu1

do postu2

do postu3

P1010234

P1010236

P1010247

P1010249

P1010248

A tutaj poniżej na zdjęciach to co powstało:-) minimalnie brzeg się przypiekł…ale i tak jest przepyszne

P1010265P1010266

P1010254

do postu4

Na zdjęciach powyżej: waga retro, sztućce drewniane, sznurek  i nożyczki od ScandiLoft , ramka ze zdjęciem i drewniana tablica z Velvet House .

Jutro poniedziałek więc kawałek ciasta obowiązkowo z sobą żeby przetrwać kolejny dzień w biegu, dzieci, przedszkole, praca, odebranie dzieci, basen, powrót do domu…Ale potem wtorek…mój ulubiony dzień, Ci którzy tu zaglądają wiedzą dlaczego

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze, odwiedziny i to że tutaj zaglądacie, czytacie…

Na blogu One Little happiness ruszył konkurs, w którym nagrodą jest między innymi uszyty przeze mnie mobil. Zapraszam Was wszystkich serdecznie, ja niestety nie mogę już startować, a szkoda bo nagrody przefantastyczne…

A żeby brać udział trzeba

Napisać list do swojego dziecka-dzieci,tego jeszcze w brzuchu,
lub tego już po drugiej stronie,list w którym chce się opisać
swoje uczucia do Niego,lub przekazać coś ważnego,
list który kiedyś będzie się mogło mu podarować.
Zrobić foto relację minimum 5 maksymalnie 15 zdjęć,
z dnia w którym list był pisany,
na przykład z zlewem pełnym naczyń,stertą prasowania w tle,
paczką pampersów, które w tych czasach są dostępne,
wszelka kreatywność i pomysłowość mile widziana

Więcej szczegółów poczytajcie TUTAJ

13 thoughts on “Niedzielne poranki…dziś z White Plate i zaproszenie na konkurs

    • Młynek mi został jeszcze po moich dziadkach..mam do niego ogromny sentyment. Niestety kawy w nim nie mielę bo kiedyś był w nim mielony pieprz przez moją babcię no i został ten zapach. Więc teraz głównie służy mi jako ozdoba. A ciasto nie tylko wygląda ale i smakuje, na dzisiejszy poranek zasypany śniegiem rewelacja!

      Lubię to

  1. Oj ze mną podobnie mięsa robię rzadko…jak już muszę to coś robię. Widzę że dziś u Ciebie post o podobnej tematyce jak u mnie będzie wieczorkiem bo chciałam jeszcze jakieś zdjęcia zrobić już mam pomysł tylko czasu brak:-)..Czyli wszyscy lecimy, pędzimy, pozdrawiam cieplutko

    Lubię to

  2. uwielbiam sunflowersa od lat, wlasnie ostatnio myslalam, zeby go sobie kupic na lato 🙂
    white plate tez podczytuje na fb, ale ksiazka zawsze wygrwya nad elektronika

    Lubię to

  3. Pingback: Dziękuję, że jesteście | myhomeandheart

Tutaj możesz dodać komentarz :-)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s